W Nissanie woda z natury lała sie (kapała) po szybie tylnej klapy, ale bajora nie było.
A co do kupna "nie-Toyoty": przerobiłem już bardzo, bardzo dużo marek. I nawet uwzględniając pewne problemy z Avensisem, to jednak nie zapeszając Toyota jest dużo bardziej do przodu pod względem jakości niż cała reszta.
Dla przykładu powiem, że jeśli występuje jakiś problem, to Toyota coś z tym robi: poprawia w nowszych egzemplarzach, a jak w odpowiednim czasie się zgłosimy z reklamacją, to nie spuszczą nas na drzewo.
To powinno być normalne.
Ale faktycznie, to jest wyjątkiem wśród innych marek - chlubnym.