ps. miły pan rozkręcił rozrusznik. Wysypało się z niego trochę opiłków i jakieś czarne brudy, podobne do sadzy - sporo tego było, tyle co na łyżce stołowej. W środku było widać, ze są cztery /chyba/ szczotki . Dwie z nich są ruchome / to takie jakby bolce/ a dwie są jakby wciśnięte i są sztywne ..ogólnie ciekawa prawa...ciąg dalszy walki z tym fantem jutro...Szkoda, że wypłata dopiero za tydzień, bo to czyszczenie ...nie jestem przekonana czy przyniesie oczekiwany : ) efekt
pozdrawiam wieczornie