Potwierdzam, że w 2,0 D4D jest dziura przy 1800 obrotach. Miałem Ave z tym silnikiem i zrobiłem na niej ponad 200 tys km. Miała 110 koni i średnie spalanie było ok 6,5. Ostatnie kilka lat jeździłem z zamontowanym pewnym ustrojstwem i moc oraz elastyczność znacznie wzrosła (dziura prawie znikneła), a spalanie spadło o ok 0,2 - 0,3 l/100km. Ale nie będę tu opisywał co i jak, bo przerabiałem już to z kolegami forumowiczami dawno temu i oskarżono mnie o relamę, herezję i prawie mnie zlinczowano.
Teraz mam RAV4 2,2 177 KM i nawet z tym ustrojstwem pali średnio 7,3 - 7,5 (podobno niezły wynik?). Jest to średnia ogólna bez kasowania licznika od wielu miesięcy, a robię ok 15-20 tys km na miesiąc). Jednak w jednym macie rację. Nie da się utrzymać tego spalania po wyjechaniu na autostradę. Spalanie przy 160 km/h to ponad 8,5 litra na setkę. Opory i masa robią swoje. Praw fizyki się nie zmieni.
Pozdrawiam.