Witam.
08.06.12 zleciłem wymianę kpl.rozrządu + pompa wody w verso 2.0 d4d 90 KM.Przebieg 200.668 km.
Mechanik wlał 3,5 l płynu zamiast 7 l.O tym dowiedziałem się później.
Z warsztatu pojechałem poza miasto,w połowie drogi wskaźnik temperatury podnosił się aż przed czerwone pole.Zgasiłem silnik i po 10 min.ruszyłem aby dojechać do stacji paliw i kupić płyn. Robiłem tak ze 3 razy.Po dolaniu ok.3 l płynu wskaźnik jest na środku pola.(ogólna pojemność układu to 7,4 l).
Silnik zachowuje się normalnie,nie dymi,jest dynamiczny,cichy.W warsztacie złożyłem pisemną reklamację.Sprawdzono całość pod katem wycieków płynu lub oleju.Poziomy.Komputerem serwisowym.Wymieniono olej na nowy.Auto nie bierze oleju,przejechałem już ok.500 km.
Moje pytanie brzmi:
1/czy uszkodziłem silnik?
2/na jakie objawy powinienem teraz uważać?
3/jakie mogą być uszkodzenia?
4/czego mam żądać?