Na Twoim miejscu kupiłbym w ASO.
5x13 to raptem 65zł. Gdyby auto było warte 1000zł, to może zrozumiałbym takie pseudooszczędności, ale nie w przypadku siedmioletniego auta, którego (chyba) nie wygrałeś na loterii.
Jak policzysz ile się naszukasz, nadzwonisz, najeździć za tym, a potem jeszcze ile się nakombinujesz, żeby je wymienić, to może się okazać, że wyjdzie drożej, niż w ASO
