Autor Wątek: Toyota Corolla 1.6 vvti  (Przeczytany 27880 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tommil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Listopada 2012, 21:18:32 »
Serdeczne dzięki Adii, tuleja już zamówiona jak tylko będzie w siedzieć w rolce to dam znać.

Offline Tommil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Listopada 2012, 13:04:17 »
Serdeczne dzięki Adii, tulejka już zamówiona, dam znać jak będzie siedziała w rolce, jak się spisuje, oby było ok

Offline Tommil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Listopada 2012, 18:22:10 »
Witam, czy może ktoś mi odpowiedzieć mam taki problem. W mojej rolce 1.6 2003 r. jakiś czas temu zapalił mi się check błąd PO420 czyli katalizator, po skasowaniu kompem zrobiłem około 2000km check powrócił, skasowałem kompem, ponownie wrócił, ale tym razem pewny, że to ten sam błąd odłączyłem tylko na 3 min klemę i check zgasł. Ale samochód zaczął mi dużo palić w trasie 9l a w mieście ok. 13l. Wymieniłem 1 sondę na nową sondę denso (i nie jest to sonda uniwersalna), ale widzę że pali podobnie dużo. Czy możliwe jest iż błąd który skasowałem odłączając akumulator, pozostaje w pamięci kompa i mimo wymiany sondy dalej ma wpływ na spalanie czy to zupełnie co innego. Świece są nowe, przejechane na nich ok. 5tys. Nie wiem czy od razu walić do serwisu, bo wiadomo kasa u nich leci nie mała za podłączenie do komputera.

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Listopada 2012, 19:14:38 »
jakiś czas temu zapalił mi się check błąd PO420 czyli katalizator, po skasowaniu kompem zrobiłem około 2000km check powrócił, skasowałem kompem, ponownie wrócił, ale tym razem pewny, że to ten sam błąd odłączyłem tylko na 3 min klemę i check zgasł.

No cudów nie zrobisz. Jak kat się zużył to wypięciem klem go nie zregenerujesz. 
Albo tanio dystans na sondę za katem albo wymiana kata, ale tu licz się już z dużymi kosztami,

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Tommil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #19 dnia: 19 Listopada 2012, 20:29:31 »
Ja cudów nie oczekuję i wiem, ze kat od odpięcia klem się nie naprawi, ale chodziło mi o spalanie, bo trochę za duże i zastanawiam się co z tym można zrobić. A co do tulejki to jutro będzie już siedziała. Cena nowego kata przeraża, 5360 zł. to zaje.... przesada ale cóż marka TOYOTA zobowiązuje.   

Robsajson

  • Gość
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Listopada 2012, 20:38:59 »
A spalanie podajesz takie jak pokazuje komputer czy robisz litraż?
Pytam bo komputer po odpięciu akumulatora przez jakiś czas pokazuje pierdoły.

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Listopada 2012, 22:01:04 »
Ja cudów nie oczekuję i wiem, ze kat od odpięcia klem się nie naprawi, ale chodziło mi o spalanie, bo trochę za duże i zastanawiam się co z tym można zrobić. A co do tulejki to jutro będzie już siedziała. Cena nowego kata przeraża, 5360 zł. to zaje.... przesada ale cóż marka TOYOTA zobowiązuje.   

A gdybym Ci powiedział, że istnieją serwisy warsztaty poza ASO?  :cheesy:

Wymiana katalizatora (co prawda na nie ASOwy) to wydatek około 1000 zł

Jeśli spalanie wyliczone a nie komputerowe no to nie masz wyjścia, wycięcia i wspawania przelotowej rury nie polecamy.  :embarassed:

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Listopada 2012, 22:51:54 »
wspawania przelotowej rury nie polecamy.  :embarassed:

Chyba, że pójdzie zrobić kompa od razu <diabel>

Co do spalania to tak jak Rob mówi. Po odpięciu klem i twardym resecie spalanie będzie pokazywać dziwne wartości przez pierwsze kilkanaście km.

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Listopada 2012, 00:35:51 »
Witam, czy może ktoś mi odpowiedzieć mam taki problem. W mojej rolce 1.6 2003 r. jakiś czas temu zapalił mi się check błąd PO420 czyli katalizator, po skasowaniu kompem zrobiłem około 2000km check powrócił, skasowałem kompem, ponownie wrócił, ale tym razem pewny, że to ten sam błąd odłączyłem tylko na 3 min klemę i check zgasł. Ale samochód zaczął mi dużo palić w trasie 9l a w mieście ok. 13l. Wymieniłem 1 sondę na nową sondę denso (i nie jest to sonda uniwersalna), ale widzę że pali podobnie dużo. Czy możliwe jest iż błąd który skasowałem odłączając akumulator, pozostaje w pamięci kompa i mimo wymiany sondy dalej ma wpływ na spalanie czy to zupełnie co innego. Świece są nowe, przejechane na nich ok. 5tys. Nie wiem czy od razu walić do serwisu, bo wiadomo kasa u nich leci nie mała za podłączenie do komputera.
Proponował bym zakup ELM-a i sprawdzenie na dzień dobry obu sond (w jakim zakresie napięcia pracują) i odczytu ewentualnych błędów.
Trzeba by tez zerknąć na kata - czy w środku już popękał wkład czy jeszcze nic na to nie wskazuje, jeżeli jeszcze się trzyma to można kombinować z tuleją do sondy.

Też miałem całkiem niedawno 0420 i póki co jeżdżę na prostym filtrze RC wpiętym w obwód sondy sprawdzającej i wszystko jest ok - przy moim przebiegu i ogólnym wieku wozidła nie ważyłem się wykręcać sondy - podejrzewam, że bardzo łatwo mógłbym ją uszkodzić. Nie ma sensu kupować nowego katalizatora, chyba że Ci się zatka już ewidentnie. Przy każdym katalizatorze, który będzie zamiennikiem będziesz miał checka. Jeżeli jednak zdecydujesz się kiedyś na zakup zamiennika to od razu kup tą tuleję na sondę - nie będzie Ci błędu wywalał - oczywiście pod warunkiem że sonda będzie sprawna !

Jeżeli chcesz trwale skasować błędy to ściągnij klemę na 15 minut - nie krócej (chyba, że będziesz miał elma)

BTW. Cena nowego kata jest przerażająca - to fakt, nie wiem jak jest u ciebie, ale u mnie, jakbym chciał kupić katalizator do yarisa to jest on w komplecie z tłumikiem środkowym, nie wiadomo dlaczego - na pewno po części z tego wynika tama cena.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopada 2012, 00:38:02 wysłana przez Mateusz84 »

Offline Tommil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #24 dnia: 20 Listopada 2012, 18:37:01 »
Spalanie liczone, nie z komputera, to 9,8l przejechane 200km 60/40 miasto/trasa. Wcześniej tak nie brała. Czyli najlepiej szukać dobrego fachmana od tłumików, wspawać katalizator, tulejka na 2 sondę i smigać? Czy ktoś może zna w okolicach Olsztyna ewentualnie Elbląga jakiegoś dobrego mechanika który by temat ogarnął?

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Listopada 2012, 21:59:46 »
Może się nie znam, ale wymiana katalizatora i emulacja sondy nie rozwiążą Twojego problemu z podwyższonym spalaniem.

Offline pancio11

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 447
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Listopada 2012, 14:09:27 »
Nie wiem kto to napisał 600pln  <zalamka>
Zadzwoń do pierwszego lepszego ASO (jak masz naliczanie sekundowe to zapłacisz ok 10gr) i dowiesz się w 40 sekund.
Where Wishes Fly......

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #27 dnia: 02 Grudnia 2012, 13:54:35 »
BTW. Cena nowego kata jest przerażająca - to fakt, nie wiem jak jest u ciebie, ale u mnie, jakbym chciał kupić katalizator do yarisa to jest on w komplecie z tłumikiem środkowym, nie wiadomo dlaczego - na pewno po części z tego wynika tama cena.

350 zł to taki hardkor za nowy katalizator?

http://moto.allegro.pl/katalizator-toyota-yaris-1-0-16v-warszawa-ipaco-i2816652707.html


Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #28 dnia: 03 Grudnia 2012, 10:42:13 »
350 zł to taki hardkor za nowy katalizator?

Przy każdym nieoryginalnym kacie będziesz miał check'a, nawet jak wsadzisz emulator.

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Corolla 1.6 vvti
« Odpowiedź #29 dnia: 03 Grudnia 2012, 14:17:45 »
350 zł to taki hardkor za nowy katalizator?

Przy każdym nieoryginalnym kacie będziesz miał check'a, nawet jak wsadzisz emulator.
to w takim razie po co sprzedają takie katy?
pytanie czy lepiej jeździć de facto bez kata i z emulatorem czy ze sprawnymm, nowym katem i checkiem :roll:
TIIDA '09


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl