Autor Wątek: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A  (Przeczytany 29101 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline adii

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1704
  • Płeć: Mężczyzna
1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« dnia: 12 Sierpnia 2012, 21:12:32 »
Piszemy tutaj co warto zrobić w silniku aby miał więcej koni
ile możemy ugrać koni na seryjnym komputerze itp.
myślę że temat się rozwinie nie będziemy śmiecić tematów w galerii :-)

Offline sadam

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1337
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Sierpnia 2012, 14:51:56 »
akras mial piękny setup:
-kolektor dc sport ceramiczny
-wydech
-itb
-przestrojony komp

razem miał 148 koni.


Ja na urlopie pewnie porzeźbię  z dolotem na simocie w carbonowej obudowie i może wtedy pojade na rolki sie w końcu zmierzyć.
.na pewno warto zrobic cały wydech.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Sierpnia 2012, 20:05:51 »
z doswiadczenia wiem ze silniki z ekonomicznymi glowicami F nie sa wdzieczne do modow.
Przede wszystkim trzeba policzyc gdzie jest najwieksza restrykcja a potem sie nia zajac.
Modyfikowanie a potem hamownia jest ekonomicznie bez sensu - niestety sprawdzilem to na swojej skorze.

Offline davidoff

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 873
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Sierpnia 2012, 22:00:39 »
akras mial piękny setup:
-kolektor dc sport ceramiczny
-wydech
-itb
-przestrojony komp

razem miał 148 koni.

widziałeś, jeździłeś? Z całym szacunkiem ale włożyłbym to między bajki. Wydech, dolot + strojenie nie wychodzi ponad 120KM. Nie wierzę w przyrost prawie 30KM z samego ITB.

Offline adii

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1704
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Sierpnia 2012, 22:23:05 »
też mi o tym itb mówił że miał 148koni
ale ani żadnych fotek i nie chce szczególnie pisać o tym projekcie

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Sierpnia 2012, 22:33:06 »
148hp to tak jak 1zz-fe w stocku  :roll:
łatwiej by było chyba przełożyć  :grin:

                             www.FotoSzopa.pl

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Sierpnia 2012, 23:02:09 »
Fajny wątek. Forumowi bajkopisarze będą się mieli gdzie realizować.
3VZ.pl



Robsajson

  • Gość
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Sierpnia 2012, 23:12:19 »
Przypomniał mi się jeden user z TK :)
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?action=profile;u=2471
On zawsze był pierwszy sprzed świateł :laugh:

Mogę jeszcze dodać jedno:
,,Z g*wna bata nie ukręcisz"  <diabel>
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpnia 2012, 23:40:59 wysłana przez Robsajson »

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Sierpnia 2012, 00:16:26 »
Najlepszy to był YarisII czy jak mu tam było <diabel> <diabel>

                             www.FotoSzopa.pl

Offline davidoff

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 873
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Sierpnia 2012, 00:22:46 »
Mogę jeszcze dodać jedno:
,,Z g*wna bata nie ukręcisz"  <diabel>

to odnoście 1nz-fe w yarisie? Chyba masz w takim razie niewielkie pojęcie jak to auto potrafi jeździć niemal seryjne.

Offline sadam

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1337
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Sierpnia 2012, 14:52:04 »
bajki nie bajki, g-tech pokazywał 6.2, 6.3sec 0-96 mph.
nie z samego itb, tylko pożadny wydech, pożadny kolektor wydechowy i podlanie paliwem przy pełnym otwarciu przepustnic.
najlepiej jakby sam zjarzał, nie chce pisać za niego bo niestety nie udało mi sie z nim spotkać przed rozsprzedaża auta, mój dobry kolega za to zdążył, stąd te informacje i pomiary.
120 koni powinno pojawić sie po kompletnym wydechu z kolektorem i dorbym dolotem.

ps.niektorzy znaja pewnie z yt goscia o nicku hunlizard.po samym wydechu bez kolektora wypluło 110.
David, tobie wypluło przeciez tyle samo po samym kolektorze.
zobaczymy co mi sie pojawi na kreskach.acha, i nie zamierzam jechac do kreatora na pomiar.
ale fakt, że w obecnym setupie na 1/4 miałem lepszy czas niz b16 w sedanie pozwala myslec pozytywnie.
« Ostatnia zmiana: 14 Sierpnia 2012, 15:00:49 wysłana przez sadam »

Robsajson

  • Gość
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Sierpnia 2012, 15:09:51 »
Mogę jeszcze dodać jedno:
,,Z g*wna bata nie ukręcisz"  <diabel>

to odnoście 1nz-fe w yarisie? Chyba masz w takim razie niewielkie pojęcie jak to auto potrafi jeździć niemal seryjne.
Jak wpakujesz w niego ze 3 wartości nowego Yarisa to 500KM wyciągniesz, tylko po co jak silnik długo nie wytrzyma takiego obciążenia (nawet po zakłuciu)bo był projektowany na znacznie mniejszą moc.
Przy waszych możliwościach co ty chcesz wyciągnąć więcej z silnika 107 konnego?Chyba tylko tyle co Kubali się udało ale nakład pracy jest ogromny.
Za tyle ile jest warty twój Yaris + kasę ,którą włożysz wolał bym kupić coś z mocniejszym silnikiem i mniej kobiecego  :cool:
Tyle w tym temacie.

Offline sadam

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1337
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Sierpnia 2012, 16:00:39 »
robajson, z tego co na szybko zdążyłem policzyć to w auto Davida jesli chodzi o usprawnienie silnika to wpakowane jest jakies 1500zł.za taka kase ładnych kół sie nie kupi a ty mówisz o sprzedaży obecnego auto i kupnie innego ;)
ciężko znaleźć alternatywe dla ts'a.colt turbo jest strasznie brzydki i podobno gorzej prowadzi sie na zakretach.
może i z gówna bata nie ukreci, ale taki rezultat jest do uzyskania bez wydawania niebotycznych kwot: http://www.dragtimes.com/Toyota-Yaris-Timeslip-16856.html
poza tym to nadal wolnossace 1.5.nikt tu cudów nie oczekuje.

Robsajson

  • Gość
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Sierpnia 2012, 16:20:44 »
Oprócz jednego wykresu z hamowni na ,którym było widać 110KM nic nie znalazłem innego.
Wg mnie nie opłaca się wydawać tych pieniędzy aby mieć 30KM więcej.
Jak rzeźbić to tak jak Kubala.Sorry ale takie jest moje zdanie.
O tym już nie wspomnę bo to miazga jest  :grin:
World's First 500 WHP Toyota Vios Turbo

Offline sadam

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1337
Odp: 1NZ-FE modyfikacje w silniku N/A
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Sierpnia 2012, 18:13:45 »
110 koni po ruszeniu samego wydechu.
chodzi o czas na 1/4.15.6s na ćwiartke to już niezły rezultat.tylo co seryjne ek4 np.
idac twoim tropem to najlepiej nic nie robic skoro nie ma sie worka pieniedzy.to jest wg mnie bez sensu.
bo po co ładować kase w lepszy zawias, jakies wydechy, doloty, lekkie koła zamachowe, inne przepustnice jak podejdzie m5 i pozamiata wszystko.nie liczy sie wiedza jaka można zdobyć, nie liczy sie fun, no bo jak babskie auto może dawać frajde z jazdy!?przecież to absurd!
co z tego, że auto łapie drugi oddech, jeździ dużo lepiej, szybciej po zakretach i na wprost.yaris po lekkich modach daje sporo usmiechu na twarzy dzieki swoim walorom jezdnym.ja tam sie dobrze usmiałem jak gość z 520d wk..ił sie jak chciał mi uciec, a nie mógł.
poza tym do każdego auta można sie tak odnieść w kwestii modyfikacji
robiac sam program w dieslu też można powiedzieć, że to bez sensu.dodać 30-40 koni.nic to nie da.duzo szybszy nie bedzie przecież.
lepiej sprzedać kupić cos szybszego, tylko broń boże żadnych delikatnych modyfikacji bo to przecież bez sensu.



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl