110 koni po ruszeniu samego wydechu.
chodzi o czas na 1/4.15.6s na ćwiartke to już niezły rezultat.tylo co seryjne ek4 np.
idac twoim tropem to najlepiej nic nie robic skoro nie ma sie worka pieniedzy.to jest wg mnie bez sensu.
bo po co ładować kase w lepszy zawias, jakies wydechy, doloty, lekkie koła zamachowe, inne przepustnice jak podejdzie m5 i pozamiata wszystko.nie liczy sie wiedza jaka można zdobyć, nie liczy sie fun, no bo jak babskie auto może dawać frajde z jazdy!?przecież to absurd!
co z tego, że auto łapie drugi oddech, jeździ dużo lepiej, szybciej po zakretach i na wprost.yaris po lekkich modach daje sporo usmiechu na twarzy dzieki swoim walorom jezdnym.ja tam sie dobrze usmiałem jak gość z 520d wk..ił sie jak chciał mi uciec, a nie mógł.
poza tym do każdego auta można sie tak odnieść w kwestii modyfikacji
robiac sam program w dieslu też można powiedzieć, że to bez sensu.dodać 30-40 koni.nic to nie da.duzo szybszy nie bedzie przecież.
lepiej sprzedać kupić cos szybszego, tylko broń boże żadnych delikatnych modyfikacji bo to przecież bez sensu.