Autor Wątek: Priusologia - Tryb "B"  (Przeczytany 48406 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline infosoft

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 39
    • konsumpcja
  • Samochód:: RaV4,V-gen,2020
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Kwietnia 2013, 17:53:06 »
a czy można przełączać na tryb B w trakcie jazdy, czy trzeba zatrzymać auto i dopiero zmienić przełożenie???

a jak może przebiegać hamowanie silnikiem ? zatrzymać i ruszyć, aby tylko więcej spalać ?

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Września 2013, 22:22:17 »
Wybaczcie, za odkopanie tematu ale z uwagi na zainteresowanie autem pozwolę sobie pisać w tym zamiast tworzyć nowy ;)

Czyli jadąc wrzucam B i auto powinno gwałtownie zwalniać? Można tego używać normalnie podczas jazdy zamiast hamulca? Jak już dohamuję do danej prędkości wrzucam znowu D i jadę dalej, tak?

Mam jeszcze jedno pytanie co do Priusa II gen. Ostatnio byłem przy oględzinach takiego auta. Facet wsiadł do auta, które stało dwa dni i wyjechał na silniku elektrycznym, pootwierał drzwi, bagażnik itd do oględzin. I teraz nie pamiętam dokładnie jak było, bo po chwili załączył się silnik spalinowy - czy odpala się on automatycznie na postoju?
No bo np zimą - wsiadamy do auta, ruszamy na elektryku, pedał w podłogę i co, załącza się zimny silnik spalinowy od razu na pełne obroty?

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Września 2013, 22:39:28 »
1. W trybie "B" hamowanie nie jest zbyt gwałtowne. Trochę tak jakbyś wrzucił niższy bieg. Pożyteczne przy zjeździe z górki, nie pozwala na zbytnie rozpędzenie sie samochodu; Podczas jazdy w terenie płaskim tez można sie tym bawić, chociaz wtedy wolę tempomat, który działa rewelacyjnie, udało mi sie kiedyś używając tylko tempomatu pokonać ponad 100 kilometrów nie na autostradzie, ale na normalnej drodze. Z przyspieszaniem, zwalnianiem w zależności od sytuacji.

2. Prius do trybu pełnej gotowości wymaga odpowiedniej temperatury czynników chłodzacych w dwóch układach. Komputer czuwa nad utrzymaniem prawidłowej temperatury pracy w celu uzyskania optymalnych osiągów. Drugim parametrem, dzięki któremu komputer decyduje o uruchomieniu ICE jest stan naładowania baterii trakcyjnej. Samochód sam dba o to, aby utrzymywał sie na właściwym poziomie (nadmierne rozładowanie baterii HV może jej zaszkodzić).

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Września 2013, 22:48:51 »
No ale jak mam naładowaną baterię (wczoraj zjechałem z trasy z dużą ilością górek np. ) i przychodzę rano to po wciśnięciu start załącze od razu silnik spalinowy czy nie? Zawsze jak wciskasz start to załącza się elektryk czy może być tak że od razu załączy się spalinowy? Jak to się ma do temperatury pojazdu?

No dobra, jak już trafiłem na użytkownika Priusa to męczę dalej ;) Jadę 90 km/h w trasie. Jadę tylko na spalinowym czy częściowo też zasila mnie elektryk? No bo skądś muszą się brać te wyniki niskiego spalania nawet w trasie.. ;)

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Września 2013, 23:13:52 »
1. Silnik spalinowy sie włączy do momentu osiągnięcia odpowiedniej temperatury pracy; Istnieje kilka faz początkowych nagrzewania sie całego systemu, od których zależy zachowanie sie wielu podzespołów (m.in. klimatyzacji);
W tym linku sa wymienione wszystkie z nich:
http://priuschat.com/threads/gen3-warming-up-stages.76501/

2. Wyniki spalania zależą od wielu czynników. jak zresztą w każdym samochodzie. Jednak w Priusie troszke się trzeba nauczyć takiego operowania pedałem gazu, aby do maksimum wykorzystać topografię terenu. Bardzo w tym pomaga wyświetlacz, trzeba się starać aby pozostać w strefie "ECO" i nie przekraczać środkowej pionowej kreski, od której załącza sie silnik spalinowy. Cóż, czasem trzeba dac w rurę (wyprzedzanie, stromy podjazd pod górkę) - tego się nie przeskoczy. Temat - rzeka  :roll:
Poniżej fajna zabaweczka dla lepszego zrozumienia zależności pomiędzy trybami pracy silnika spalinowego i obu elektrycznych (jak widać, powyżej pewnej prędkości silnik spalinowy MUSI sie włączyć):
http://eahart.com/prius/psd/
« Ostatnia zmiana: 17 Września 2013, 00:00:18 wysłana przez Priusman »

Offline lutecki

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #20 dnia: 17 Grudnia 2013, 15:05:27 »
Jadę 90 km/h w trasie. Jadę tylko na spalinowym czy częściowo też zasila mnie elektryk? No bo skądś muszą się brać te wyniki niskiego spalania nawet w trasie.. ;)

Jak włączysz sobie na ekranie info o samochodzie to będziesz widział przepływ energii przez samochód. Podczas jazdy bez względu na prędkość silnik elektryczny wspomaga spalinowy, za chwilę przełącza się w tryb alternatora, na chwilę znów wspomaga i tak w kółko. Generalnie jest tak, że do prędkości 50km/h samochód może jechać tylko na elektrycznym (tryb EV), po przekroczeniu tej prędkości bądź potrzebie szybkiego przyspieszenia załącza się spalinowy.


Tryb B (break) powoduje, że gdy puścisz pedał gazu to samochód zacznie hamować mocniej niż przy jeździe w trybie D. Powoduje to dodatkowe ładowanie akumulatorów, mniejsze zużywanie się kliocków. Można używać go normalnie w mieści, wydaje mi się, że to kwestia przyzwyczajenia. Ja robię tak, że ruszam na D (bo inaczej się nie da) i przy pierwszym hamowaniu zmieniam na B "hamując" pedałem gazu tj. im bardziej go puszczę tym bardziej hamuje samochód. Przy "muśnięciu" gazu samochód jedzie jak w trybie D. I jednak uwaga: jadąc w trybie B nie da się jechać na tempomacie.

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Grudnia 2013, 19:21:56 »
... Generalnie jest tak, że do prędkości 50km/h samochód może jechać tylko na elektrycznym (tryb EV), po przekroczeniu tej prędkości bądź potrzebie szybkiego przyspieszenia załącza się spalinowy...
Ale tylko generalnie, na samej elektryce można jeździć szybciej. Po dobrym rozpędzeniu się i zdjęciu nogi z gazu, ICE wyłącza się i dzięki niskiemu współczynnikowi oporu powietrza i inercji Prius może przejechać całkiem spory dystans bez zużywania paliwa. To jest właśnie słynna metoda "Pulse and Glide". Nie mówiąc o długich zjazdach, gdy ICE również milczy.



Cytuj (zaznaczone)
Tryb B (break) powoduje, że gdy puścisz pedał gazu to samochód zacznie hamować mocniej niż przy jeździe w trybie D.
"B" is for "brake ;) W tym trybie silnik spalinowy zaczyna działać jak zwykła (noo prawie) sprężarka tłokowa. Energia kinetyczna samochodu jest celowo tracona - zastępuje to hamowanie biegami w klasycznych samochodach. Zgadza się - hamulce oszczędzamy, z tym ładowaniem baterii HV to już gorzej - prąd ładowania w trybie "B" jest ograniczony do (chyba) 40A. Muszę sprawdzić ;)
Tak, czy siak więcej energii (a w rezultacie paliwa) zaoszczędzisz NIE używając trybu "B" niż umiejętnie używając pedału hamulca.
« Ostatnia zmiana: 17 Grudnia 2013, 19:32:54 wysłana przez Priusman »

Offline lutecki

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #22 dnia: 17 Grudnia 2013, 22:07:09 »
Cytuj (zaznaczone)
Ale tylko generalnie, na samej elektryce można jeździć szybciej. Po dobrym rozpędzeniu się i zdjęciu nogi z gazu, ICE wyłącza się i dzięki niskiemu współczynnikowi oporu powietrza i inercji Prius może przejechać całkiem spory dystans bez zużywania paliwa. To jest właśnie słynna metoda "Pulse and Glide". Nie mówiąc o długich zjazdach, gdy ICE również milczy.
Oczywiście, swoją wypowiedź trochę spłyciłem. Zdarza się, że i jadąc 70-90 po prostej drodze z równą prędkością jedynie elektryk napędza samochód.

Cytuj (zaznaczone)
W tym trybie silnik spalinowy zaczyna działać jak zwykła (noo prawie) sprężarka tłokowa. Energia kinetyczna samochodu jest celowo tracona - zastępuje to hamowanie biegami w klasycznych samochodach. Zgadza się - hamulce oszczędzamy, z tym ładowaniem baterii HV to już gorzej - prąd ładowania w trybie "B" jest ograniczony do (chyba) 40A. Muszę sprawdzić ;)
Tak, czy siak więcej energii (a w rezultacie paliwa) zaoszczędzisz NIE używając trybu "B" niż umiejętnie używając pedału hamulca.
A ja myślałem, że prędkość wytraca dzięki zwiększonej pracy alternatorów, a nie wyłącznie spalinowego. Gdy miałem jeszcze ekran w swoim to przy jeździe na B ewidentnie więcej odzyskiwał energii do aku. W chwli obecnej bez ekranu nic nie sprawdzę.. :/

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Grudnia 2013, 23:20:21 »
A ja myślałem, że prędkość wytraca dzięki zwiększonej pracy alternatorów, a nie wyłącznie spalinowego.
Też tak kiedyś myślałem, ale pracowałem nad sobą  :song:
To działa trochę, jak retardery w samochodach ciężarowych i autokarach. Ta energia jest stracona bezpowrotnie. Odzysk prundu z hamowania w trybie "B" jest dużo mniejszy niż przy umiejętnym "regen braking". Reszta zgromadzonej energii idzie w kosmos.

Offline BiKej

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 691
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Grudnia 2013, 08:00:46 »
Odzysk prundu z hamowania w trybie "B" jest dużo mniejszy niż przy umiejętnym "regen braking". Reszta zgromadzonej energii idzie w kosmos.

czytając powyższe mam wrażenie, że albo ten tryb "B" jest bez sensu, albo u Priusmana coś źle działa...
Toyota Auris Hybrid 2014,
Toyota Auris 1.6 124 KM Premium 2008
wcześniej Ford Mondeo MK3 2.0 TDCI 130 KM, Daewoo Nubira II 2.0 CDX, wiele samochodów flotowych

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Grudnia 2013, 09:00:06 »
czytając powyższe mam wrażenie, że albo ten tryb "B" jest bez sensu, albo u Priusmana coś źle działa...
Działa wszystko tak, jak to zaprojektowano.

Offline blarau

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #26 dnia: 10 Marca 2016, 14:01:32 »
Gdzieś na angielskim forum wyczytałem kiedyś że B to skrót od Battery... :) Dużo ludzi myśli że to doładowanie baterii itp.
Są tak nastawieni na oszczędności że doszukują sie w literkach różnych znaczeń i funkcji.

B to zwykłe hamowanie silnikiem. Coś bez czego niemal nie da się jeździć w górach na dużych stromiznach. Kto jeździł w górach wie o co chodzi. Kto nie jeździł wymyśla nowe znaczenia dla tego trybu pracy skrzyni i silnika.

Mam w rodzinie dwa Priusy. Samochód jest tak skonstruowany że tylko wsiadać i jechać. Mega oszczędna jazda, zwykła czy nieoszczędna to niewielkie różnice w spalaniu. Nie udało mi się spalić wiecej niż 6,5 l i mniej niż 4,2 na 100km. Oczywiście to mocno zależy od pory roku, opon, trybu jazdy.




Velmer

  • Gość
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #27 dnia: 10 Marca 2016, 22:08:01 »
U mnie są górki i dolki czyli jak się wspinać na jakąś w trybie z to najlepiej zjeżdżają wrzucić B ? Tylko w ruchu nie za bardzo jest jak to zrobić  :o
Tempomat już umiem obsługiwać - dzięki priusman  :good:

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Marca 2016, 22:13:47 »
U mnie są górki i dolki czyli jak się wspinać na jakąś w trybie z to najlepiej zjeżdżają wrzucić B ?
Ja już się w to nie bawię. Pod górkę daję w rurę, przed wierzchołkiem odpuszczam gaz i turlam się odpowiednio używając pedału hamulca. Pamiętaj, w trybie "B" pewna część energii jest tracona bezpowrotnie.

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Priusologia - Tryb "B"
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Marca 2016, 22:28:53 »
Ten tryb jest po to żeby nie przegrzać hamulców. Zawsze to zmniejsza ich obciążenie termiczne, np przy długich zjazdach w górach.

сделано в сарае



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl