odradza na tej samej zasadzie co stwierdza, że syntetyk to tylko do 100 kkm, a po 150 kkm tylko minerał

prawda taka, że to nie płukanka jest winna, a ludzie stosując najtańszy shit często z niepewnego źródła i wymieniający uszczelki, simeringi dopiero jak auto zostawia jezioro pod sobą, albo i nawet nie
wg. mechanika, u którego byłem dawno temu i kilku innych osób już dawno z silnika mojego yarisa powinno cieknąć jak z durszlaka, a kurde jakoś nie chce..
płukanki 4 różnych firm, w tym jedna do motocykla
0w30, 5w30, 5w40, 5w50, 10w40 na takich olejach ten samochód jeździł