Z tymi lusterkami wydaje mi się, że da się to jakoś inaczej zrobić. Bo jak pierwszy raz to auto zobaczyłem, to lusterka były złożone, koleś wsiadł do auta, odpalił go, a one same się rozłożyły... Próbowałem odpalać go z wciśniętym i wyciśniętym przyciskiem składania i nie udało mi się tej sekwencji powtórzyć...
A co do radia i rozładowania akumulatora, to w innych autach jeszcze mi się to nie przydarzyło...