A może wady ?
- poniżej 60km/h woda już sama nie spływa, a sama nanopowłoka ma tę właściwość że dla wycieraczki jest materiałem suchym, czyli gumy w szybkim tempie się zużywają.
Więc w ruchu miejskim dla mnie bez sensu trochę, chyba że za każdym razem będziemy jeszcze spryskiwacza używali, ale wtedy po co nanopowłoka ?
Dla mnie kolejny bajer typu magnetyzery paliwa, z tym że można zauważyć że faktycznie działają przy 60+ km/h
