Autor Wątek: Yaris roboczy wątek codzienny  (Przeczytany 141739 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #105 dnia: 14 Stycznia 2013, 12:23:13 »
u mnie niczego takiego nie słychać
TIIDA '09

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #106 dnia: 14 Stycznia 2013, 13:19:03 »
Mówisz o pojedynczym cyknięciu?

                             www.FotoSzopa.pl

Offline wojtasbbi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 191
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #107 dnia: 14 Stycznia 2013, 13:31:06 »
Nigdy nie zwróciłem na to uwagi, wyjadę dzisiaj na miasto to przy okazji obadam
Made In Japan

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #108 dnia: 14 Stycznia 2013, 15:06:38 »
Mówisz o pojedynczym cyknięciu?

Dokładnie tak. Nie wiem czy zbytnio nie namieszałem w obwodzie podświetlenia konsoli środkowej i dlatego coś zaczyna się sypać. Oczywiście generalnie wszystko działa bez zarzutu.

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #109 dnia: 14 Stycznia 2013, 15:25:03 »
Paba niemożliwe żeby Tobie nie cykało :)
Ja kojarzę że u mnie jak się przysłuchało (odróżniło klik przekaźnika od kliku pokrętła) to było słychać przekaźnik i jest to jak najbardziej od strony elektronicznej uzasadnione. W końcu w pozycji OFF napięcie musi jakoś zniknąć z dekady rezystancyjnej która jest zintegrowana z pokrętłem (kolejne pozycje to nic innego jak zmniejszanie oporu przez co większy prąd dostaje wentylator). A wyłącznik w pokrętle odpada z uwagi na spory prąd jaki potrzebuje dmuchawa, dlatego lepiej rozwiązać to za pomocą przekaźnika.
« Ostatnia zmiana: 14 Stycznia 2013, 15:28:43 wysłana przez TeRmiT »

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #110 dnia: 14 Stycznia 2013, 15:35:25 »
Jest cykanie. We wszystkich 3 Toykach cyka u mnie.

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #111 dnia: 14 Stycznia 2013, 15:48:14 »
Paba niemożliwe żeby Tobie nie cykało :)
Ja kojarzę że u mnie jak się przysłuchało (odróżniło klik przekaźnika od kliku pokrętła) to było słychać przekaźnik i jest to jak najbardziej od strony elektronicznej uzasadnione. W końcu w pozycji OFF napięcie musi jakoś zniknąć z dekady rezystancyjnej która jest zintegrowana z pokrętłem (kolejne pozycje to nic innego jak zmniejszanie oporu przez co większy prąd dostaje wentylator). A wyłącznik w pokrętle odpada z uwagi na spory prąd jaki potrzebuje dmuchawa, dlatego lepiej rozwiązać to za pomocą przekaźnika.
Da się rozróżnić to cykanie pokrętła (tam jest taki patent z kulką jak w łożysku - kiedyś mi się to rozsypało ;-P)

Dzięki za wykład, kiedyś zastanawiałem się na jakiej zasadzie zrealizowane jest sterowanie dmuchawą a to tylko kilka oporników ;-)

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #112 dnia: 16 Stycznia 2013, 21:21:54 »
Panowie - jest kolejny problem - muszę wymienić wkład prawego lusterka - jakiś burak mi rozwalił w silesii, jak byłem na policji to gość w dyżurce mi pokazał lusterka na allegro przez szybę i powiedział, że tak będzie najłatwiej, bo wartość szkody jest za mała, jak mu ryknąłem, żeby sam mi kupił to lusterko skoro ma taką małą wartość, to odesłał mnie do gościa który już przyjął zawiadomienie... a w silesii jet monitoring.

Do rzeczy: Na stronie http://www.glasko.pl/wklady-lusterka-toyota/50315-wklad-lusterka.html mogę zdefiniować sobie jaki typ to ma być - wolałbym żeby było tak jak z lewej strony ale nie wiem czy to moje jest płaskie czy sferyczne czy asferyczne. Ktoś pomoże ?

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #113 dnia: 16 Stycznia 2013, 21:50:54 »
Ja kupowałem lusterka asferyczne (czyli te z dodatkowym tzw "martwym punktem"), jeśli nie chcesz tego udogodnienia, to kup sferyczne i po problemie. Tylko uwaga! zwrócić sprzedawcy uwagę że Twoja wersja to japoniec, bo są różnice w mocowaniu wkładów, pomiędzy francją a japonią!

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #114 dnia: 16 Stycznia 2013, 22:33:37 »
a nie wiesz jakie fabrycznie są instalowane ? bardzo chętnie bym zamówił asferyczne nie wiem czy trudno mi się będzie przyzwyczaić do innego typu jak z drugiej strony będę miał inne.

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #115 dnia: 17 Stycznia 2013, 09:27:34 »
W Glasko mają tylko typ europejski. Nie ma szans na japończyka. Idę do szklarza u mnie i zrobi to na sferycznym - koszt 20-30zł.

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #116 dnia: 17 Stycznia 2013, 13:33:51 »
W Glasko mają tylko typ europejski. Nie ma szans na japończyka. Idę do szklarza u mnie i zrobi to na sferycznym - koszt 20-30zł.

mam jedno lusterko
manualne?

---
niestety, mam lewe
« Ostatnia zmiana: 17 Stycznia 2013, 13:38:10 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #117 dnia: 18 Stycznia 2013, 00:47:25 »
Nie przejmuj się, zapłaciłem 25 zł za sferyczne  z wprawieniem w ramkę - była cała na szczęście. Żadnej różnicy w stosunku do lewej strony :)

Toyka dostała nowy akumulator yazuki za 200zł dzisiaj - jakimś cudem fundusze się znalazły <brawo> zobaczymy jak po nocce będzie, bo jestem w ostrym szoku - zupełnie inny start.

Nadal będę kombinował z tymi masami - myślę, że warto to zrobić - w amo serwisie taka przyjemność kosztuje 100zł za 3h roboty - trzeba osłony silnika nawet ściągać a punktów masowych do sprawdzenia jest 13.

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #118 dnia: 18 Stycznia 2013, 01:32:33 »
co to za firma Yazuki?

gdzie wyczytałeś, że 13 punktów? jak będziesz poprawiał? nowe kable, czyszczenie?
TIIDA '09

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris roboczy wątek codzienny
« Odpowiedź #119 dnia: 18 Stycznia 2013, 01:36:45 »
miałem na myśli Yuasę, wybacz, ale zmęczenie robi swoje :cheesy:

Co do punktów masy to tak mi mechanik dzisiaj powiedział... Nowych kabli raczej nie będę zakładał, chyba, że będą poprzecierane. Planuję czyszczenie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl