Odgrzewam starocia...
WARTO!
Nie zasłaniałem grilla (w Yarisie) dopóki nie włączyłem Hybrid Assistanta.
Bez żadnej kontroli temperatury nie chciałem ryzykować.
Po analizie wyników z pierwszych 2 dni jarania się Hybrid Assistantem

na początku grudnia 2016 roku, przy temperaturach około 5'C, zapadła jedynie słuszna decyzja: ZASŁANIAM. NA CITO!
Zasłoniłem cały dolny grill, pozostawiając szczeliny w masce.
Tak, wiem, silnik jest nowoczesny i ma sprawny termostat, ale bez zasłony biedak często nie osiąga optymalnych warunków pracy.
Bez zasłony
- Zakres temperatury na szosie 78-85'C, max 87'C.
- Duża amplituda spadków temperatury po każdym wyłączeniu ICE na dłużej.
- Szacuję
spadek o 1'C na każde 7-13 s. od wyłączenia (czyli 7-13'C w półtorej minuty, a często tyle stoimy na światłach)
Z zasłoną
- Zakres temperatury na szosie 85-89'C, max 91'C (praktycznie są to wyniki jak z lata)
- Po wyłączeniu ICE na dłużej temperatura rzadko zdąży spaść poniżej 80'C.
-
Spadek o 1'C na każde 15-20 s. od wyłączenia (4-6'C w półtorej minuty)
- Układ chłodzenia daje radę nawet w temperaturze otoczenia +18'C, na szosie. Przy wyższej, ani w górach, ani na autostradzie, nie próbowałem.
- Co może zaskakiwać, zasłona nie przyspiesza w wyraźny sposób rozgrzewania zimnego silnika. Różnica na plus zaczyna być mocno widoczna po otwarciu termostatu (!). Temperatura podczas dłuższych przelotów szosowych pozostaje wyższa i stabilniejsza.