Autor Wątek: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła  (Przeczytany 20329 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

WojciechP

  • Gość
Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« dnia: 03 Listopada 2012, 14:39:31 »
Witam, jako użytkownik Yarisa Verso postanowiłem dołączyć do Was, tyle ze szkoda iż od razu z problemem.
Parę dni temu pojechaliśmy do teściów. Przed i w czasie jazdy yariska (verso 2001 r.) spisywała się bez problemu. Mam ją ponad 3 lata i jedyne co mi dotąd wykręciła to po kilku dniach stania dziobem do dołu nie mogłem jej odpalić oraz w ostatnim czasie trzykrotnie zapalił mi się check z błedem 0420 na co elektryk powiedział, że ten typ tak ma. Zero oznak słabnącego silnika, nierównej pracy, itp. Przed wyjazdem dostała nowe świece.
Na drugi dzień przez wyjściem na cmentarz uruchomiłem ją z rana i odpaliła od razu, z racji tego że dwie godziny temu trzeba się było przemieścić. No i tutaj nastąpił zonk.  Zapalam auto, silnik odpala tak jakby resztkę paliwa i gaśnie. Od tego czasu nawet nie zaskoczył. Kreci lżej i jakby nie dostawała paliwa.
Wczoraj zabrało go dwóch fachowców i dzisiaj stwierdzili, że chyba coś nie tak jest z wałkami rozrządu, bo
- paliwo dochodzi
- iskra jest
Za to spada ciśnienie na tłokach i jest nierówne. Na początku było coś kolo 8-9 a teraz na tłokach kolejno 7 3 4 6. Według nich dziwne jest ustawienie faz. Oczywiście wspomniałem że to VVT-i i z tego co poczytałem, to raczej powinno to się samo regulować. Zasugerowałem możliwe problemy z czujnikiem położenia wału lub czujnikiem ciśnienia oleju (pompa olejowa niby tłoczy). Dodam, że komputer nie wyrzucił im żadnego errora. Chłopaki na szczęście nie są jacyś zadufani w sobie (jak to co niektórzy "fachowcy") więc byłbym Wam bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie i rady, co by to mogło być i co sprawdzić.
Serwis Toyoty najbliższy ponad 100km, więc raczej nie wchodzi w grę.
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2012, 14:58:23 wysłana przez paba »

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Yariska odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Listopada 2012, 14:47:35 »
Jeśli VVTi, to tam często padały tzw. wariatory rozrządu, czyli po prostu kółko na wałku, które jest sterowane ciśnieniem oleju przez jakiś śmieszny zaworek.

Na jakim oleju jeździsz i ile przebiegu ma samochód ?
3VZ.pl



Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yariska odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Listopada 2012, 14:52:17 »
na pewno nic nie pokazuje komp?

P0420 to nie jest norma w yarisie i naczęściej powodem jest katalizator, który jest do wymiany
często kupuję się tulejkę i nakręca na 2 sondę, która jest od euro3

może być, że czujnik wałka, trzeba by sprawdzić czy oscyluje

może jakaś masa gdzieś nie łapie, ciężka sprawa
paliwo jakieś lewe?
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2012, 14:55:47 wysłana przez paba »
TIIDA '09

WojciechP

  • Gość
Odp: Yariska odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Listopada 2012, 14:55:19 »
Benzyna, zazwyczaj jeżdzę na shellowskim, ale na ten wyjazd dolewałem na Statoil. Przebieg niecałe 170 kkm. Zero wcześniejszych oznak jakiegokolwiek zaburzenia pracy, słabej mocy. Ilość paliwa jaka została na powrót to tak niecała trzecia kreska

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yariska odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Listopada 2012, 14:55:51 »
nie miałeś nic robione przy wale korbowym? np. uszczelniacze?
TIIDA '09

WojciechP

  • Gość
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Listopada 2012, 15:01:31 »
Ostatnio robione to gumy, tulejki, osłony przegubów i świece. Przy wale nic mi nie wiadomo by było coś robione. Samochód chodził jak ta lala. Na dolanym paliwie przejechałem ok 25 km.
A najbardziej zaskakuje mnie brak błędów.
Teraz chodzę i myślę nad tym paliwem no ale w ogólne by nie zaskakiwał ? Mechanik mówi, że łapie tak jakby na jednym cylindrze ...
Olej Castrol Magnatec od 10W
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2012, 15:05:29 wysłana przez WojciechP »

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Listopada 2012, 15:05:52 »
Ostatnio robione to gumy, tulejki, osłony przegubów i świece. Przy wale nic mi nie wiadomo by było coś robione. Samochód chodził jak ta lala. Na dolanym paliwie przejechałem ok 25 km.
A najbardziej zaskakuje mnie brak błędów.
Teraz chodzę i myślę nad tym paliwem no ale w ogólne by nie zaskakiwał ? Mechanik mówi, że łapie tak jakby na jednym cylindrze ...
czyli co? możesz napisać, że "jazda" zaczęła się po zalaniu na Statoilu czy nie?
TIIDA '09

WojciechP

  • Gość
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Listopada 2012, 15:08:34 »
Dojechaliśmy dzień wcześniej bez żadnych problemów. Rano odpalił za pierwszym przekręceniem, chwilę go potrzymałem i zgasiłem. Poszliśmy na cmentarz i po powrocie mieliśmy jechać do innej miejscowości. Wsiadłem, odpaliłem i ... zapalił na 2 sek, zgasł i tyle było jazdy

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Listopada 2012, 15:15:34 »
Dojechaliśmy dzień wcześniej bez żadnych problemów. Rano odpalił za pierwszym przekręceniem, chwilę go potrzymałem i zgasiłem. Poszliśmy na cmentarz i po powrocie mieliśmy jechać do innej miejscowości. Wsiadłem, odpaliłem i ... zapalił na 2 sek, zgasł i tyle było jazdy

a jak wygląda sprawa zaworków ISC i OCV? nie blokują się? nie ma oporów?
musisz upewnić się jakie świece zastosował, być może jest problem z nimi

może ten katalizator jest zapchany totalnie jak długo jeździł z błędem? wydalniczy nie daje rady

ta praca vvti mi się nie podoba, że zwrócili Ci na to uwagę.. bęben vvti może też coś nie teges
TIIDA '09

WojciechP

  • Gość
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Listopada 2012, 15:25:37 »
a jak wygląda sprawa zaworków ISC i OCV? nie blokują się? nie ma oporów?
musisz upewnić się jakie świece zastosował, być może jest problem z nimi

może ten katalizator jest zapchany totalnie jak długo jeździł z błędem? wydalniczy nie daje rady

Co do zaworków - nie wiem. Jak do tej chwili silnik chodził bez żadnego ale. Żadnych oporów, większego zużycia paliwa, mniejszej mocy"
Świece zamontowane kilka dni wcześniej NGK, przez te parę dni bez problemów. Mechanik po wykręceniu stwierdził, że elegancko i czysto na świecach. Jedyne co to po próbach kręcenia było paliwo.
Myślałem o katalizatorze, ale ostatnie miesiące w ogóle bez błędów no i bez utraty mocy.

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Listopada 2012, 15:30:34 »
a jak wygląda sprawa zaworków ISC i OCV? nie blokują się? nie ma oporów?
musisz upewnić się jakie świece zastosował, być może jest problem z nimi

może ten katalizator jest zapchany totalnie jak długo jeździł z błędem? wydalniczy nie daje rady

Co do zaworków - nie wiem. Jak do tej chwili silnik chodził bez żadnego ale. Żadnych oporów, większego zużycia paliwa, mniejszej mocy"
Świece zamontowane kilka dni wcześniej NGK, przez te parę dni bez problemów. Mechanik po wykręceniu stwierdził, że elegancko i czysto na świecach. Jedyne co to po próbach kręcenia było paliwo.
Myślałem o katalizatorze, ale ostatnie miesiące w ogóle bez błędów no i bez utraty mocy.
nie wykluczaj, trzeba dokładnie sprawdzić
na początek OCV i ISC

co za model NGK zamontował, właściwy do tego modelu?
TIIDA '09

WojciechP

  • Gość
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Listopada 2012, 15:46:23 »
nie wykluczaj, trzeba dokładnie sprawdzić
na początek OCV i ISC

co za model NGK zamontował, właściwy do tego modelu?
Na początku serdeczne dzięki za to, że poświęcasz mi swój czas.
Czyli tak, na początek sprawdzić zaworki ? (swoją drogą jak je sprawdzić - tak się pytam by wiedzieć czy mechanik to dobrze zrobi)
Co ewentualnie w dalszej kolejności umieścić na listę kontrolną ?
Co do NGK, to były sprawdzane w katalogu jako dedykowane do tych modeli. W razie czego mam w samochodzie wymontowane denzo, bo ten który wymieniał, mówił by je zachować bo podobno są w całkiem dobrym stanie.
Pytanie, które mnie tez nurtuje, skąd te malejące ciśnienie na tłokach ?
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2012, 15:59:23 wysłana przez WojciechP »

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Listopada 2012, 16:25:14 »
np. wirnik ISC ma się swobodnie kręcić
ciężko powiedzieć, to ciśnienie bardzo niepokoi - ja nie mam aż takiej wiedzy - poczekaj, może marcinm odpowie ponownie, on ma bardzo dużą wiedzę

bardzo niepokoi też ten brak błędów na pewno ich nie ma? może pojawił się jakiś błąd w komunikacji, np. bezpiecznik i przez to nie odczytują? nie chce mi się wierzyć, że nie ma nic


sprawdzić wiązki od kompa, te masy przetarte, jakaś część Toyot miała kłopot z zalewanym komputerem


TIIDA '09

WojciechP

  • Gość
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Listopada 2012, 16:49:58 »
bardzo niepokoi też ten brak błędów na pewno ich nie ma? może pojawił się jakiś błąd w komunikacji, np. bezpiecznik i przez to nie odczytują? nie chce mi się wierzyć, że nie ma nic

sprawdzić wiązki od kompa, te masy przetarte, jakaś część Toyot miała kłopot z zalewanym komputerem
Odczyty na komputerze są, patametry podaje czyli połączenie jest. Po prostu nie wykazuje żadnych błędów. I bądź tu madry :)

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Yariska Verso odpaliła, zgasła i juz nie zapaliła
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Listopada 2012, 17:29:20 »
Nie chcę bezpodstawnie wyrokować, ale jeśli lejesz Magnateca, to bardzo możliwe, że kółko umarło i stoi w jednej, niekorzystnej pozycji, co potwierdzałaby nędzna kompresja. Zajrzyjcie pod pokrywę zaworów, jeśli tam jest czarno, to tak samo będzie w delikatnym mechanizmie kółka, czy w zaworku sterującym jego pracą.

Sprawdźcie jeszcze dokładnie dolot i przepływkę, miałem kilka przypadków, że 2SZ-FE chodziło nierówno, wypadały mu zapłony i w ogóle nie chciało jechać, a winnym okazywał się zasyfiony przepływomierz, podczas gdy kilku fachowców próbowało wmówić klientowi remont głowicy, czy nawet całego silnika  :cheesy:
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl