przekaźnik to sprawa drugorzędna. diody odpowiadają za to żeby prąd przepływał tylko w 1 stronę i zasilana była tylko 1 kamera na raz
Idea jest taka, ze w radiu jest czujnik wstecznego, jeśli podasz na niego napięcie załącza się tryb kamery , normalnie napięcie podawane jest jak wrzucasz wsteczny, ale ty musisz dodać też tryb który będzie udawał wsteczny

druga rzecz to musisz podać napięcie do kamery, żeby działała. W przypadku kamer 12v to będzie to samo napięcie które wzbudza tryb kamery.
Czyli:
wrzucasz wsteczny -> na sygnał do radia i do wstecznej kamery idzie zasilanie
przełączasz przełącznik -> na sygnał do radia i do przedniej kamery idzie zasilanie
Wersja z przekaźnikiem zapobiega sytuacji kiedy włączysz przednia kamerę przełącznikiem i dołączysz tylną wrzucając bieg. w w tej wersji wrzucenie wstecznego jeśli kamera przednia będzie włączona spowoduje przełączenie obrazu na kamerę tylną (przekaźnik odłączy na ten czas zasilanie z przedniej kamery).
bez diod napięcie pojawiało się na obu kamerach więc nie ma to prawa działać