nie wstyd, tylko spojrzał zapewne na 1.4 d4d, który jest na łańcuchu jak i również benzyny
1. 168 kkm, o ile jest prawdziwe to nieduży przebieg na takie auto, wychodzi nieco ponad 20 kkm rocznie
2. tam jest pasek, pasek i rolki trzeba zmienić co 100 kkm, kontrola luzu zaworowego co 90 kkm
3. zwracać uwagę na budę, czy zostawia prawidłową ilość śladów, czy główne elementy są nienaruszone, sprawdzić mechanikę, prowadzenie i ew. kwestie formalne jak w każdym aucie
sprawdzić auto na interfejsie diagnostycznym (np. pod kątem prawidłowej pracy sond lambda, wydech może wymagać wymiany, luzy w przekładni kierowniczej (były jakieś wady), końcówki drążków)
kupujesz diesla - więc uwaga na wtryskiwacze, pompę wysokiego ciśnienia, turbosprężarka - nie wiadomo kto i jak się z autem obchodził
2masu nie ma jeśli to 90hp
4. pod względem korozji zabezpieczona dobrze, aczkolwiek ślady mogą być wszędzie po robionej naprędce naprawie. szukaj wilgoci w bagażniku, czasem spływa i potrafi niezłe spustoszenie zrobić (widać po narzędziach, po zapachu materiałowej maty), pooglądaj też ew. nieoryginalne łączenia blach w bagażniku
5. nie jeździłem, ale pewnie przy budzie w kombi to bez szału
6. nie wiem, ale jeśli nie przyjedziesz osobiście, najlepiej na przegląd przedsprzedażny to pewnie niezbyt chętnie na to patrzą. na pewno za granicą jak dobrze zagadasz - zwłaszcza w Niemczech Ci napiszą
7. j/w, dwumasu jest tylko w 2.0 d4d 116hp po liftingu, możesz sobie jeszcze po vinie sprawdzić na toyodiy.com
8. różnie z tym jest

nie kierowałbym się tym bardzo bo handlarze często takie mocno przetarte kierownice wymieniają na używane mniej wytarte, poza tym różnie się zużywają takie elementy (eksploatacja autem do kościoła, z dziećmi, czy przedstawiciel handlowy), jeżdżą suche babcie, ale i poddenerwowani spoceni panowie

sprawdź na pewno czy airbag nie różni się znacząco odcieniem od reszty kierownicy..