Nie wiem skąd te "boki" u Was?

Zdjęcie to zdjęcie - nawet blondynka może wyglądać jak brunetka, a brunetka jak... brunet wieczorową porą.

Trudno jest zrobić zdjęcie włączonych świateł: trzeba albo zdać się na automatykę (zwykle z mizernym skutkiem, aczkolwiek tutaj nie ma pod tym względem tragedii) albo... ręcznie ustawić w aparacie wszystkie parametry. A do tego trzeba już niemałej wiedzy, co w dobie "pstryknij i fejsbókuj sobie" jest raczej mało dostępne.
IMHO te "boki" to raczej jest złudzenie optyczne, bo ledy są ułożone w ten sposób, że więcej światła jest po zewnętrznej.
