Witam,
Kilka dni temu zaczelo mi slizgac sprzeglo na rozgrzanym silniku, obroty podskakuja na 3,4,5 biegu bez zwiekszania predkosci.
Bylem juz raz w ASO, przejechali sie i nie zauwazyli zadnych nieprawidlowosci; moze dlatego ze nie bylo rozgrzane.
Dodam ze palenie gumy, jazda na polsprzegle, trzymanie na sprzegle itp nie moze byc przyczyna, wiem jak sie obchodzic ze sprzeglem zeby go nie spalic.
Przebieg to niecale 40k, objawy sie mocno nasilaja jak sie przejedzie kilkadziesiat km.
Mieliscie jakies doswiadczenia w tym temacie? Trudno mi uwierzyc w naturalne zuzycie z tak malym przebiegiem
pozdr
m