od kilku tygodni jestem posiadaczem. 2 litry benzyna. wersja premium exe. na goraco... generalnie na plus. choc napisze o minusach... od wreczenia kluczy do auta za 127k uderza ich wyglad. wstyd troche je wyciagac z kieszeni. a tylko najwyzsza wersja ma scyzoryk. srodek... na jednym z anglojezycznych forum jest ciekawy watek zatytulowany "niespodzianka, ze tam maja byc jakies drzwi"

linia drzwi i deski nie pokrywa sie, jakby projektowaly je dwa niezalezne teamy... tapicerka. w 10 letnim bmw wyglada jak nowa, tu jest juz miejscami pozaciagana

licznik - z tego, co obserwuje jest spora roznica pomiedzy wskazaniem predkosciomierza, a gps - jakies 5-10 km/h! (tu tez spory watek na anglojezycznym forum). roleta bagaznika, siatka na przedmioty w bagazniku - jakosc kiepska i bardziej pasuje do daci (bez obrazy) niz toyoty. brak siatki oddzielajacej badaznik od pasazerow jest wstydliwy

kiepske oswietlenie wewnatrz - w aucie jest ciemnawo. fotele znane z poprzednich modeli toyoty. u mnie jezdzi dwoch kierowcow o roznym wzroscie - kazdy musi sie namachac tymi smiesznymi wajchami, zeby ustawic wlasciwa wysokosc. dzisiaj padalo. z jakiegos dziwnego powodu, zeby przednia szyay nie parowala, musiala byc wlaczona caly czas klima (choc tu przyznaje moglem nawalic, bo nie czytalem instrukcji do konca). silnik - 150 konny benzyna wydaje sie byc zdecydowanie za slaby. trudno wyobrazic mi sobie jakosc jazdy 125 konnym dislem. maska. nie jestem przekonany, czy jakis inny producent suvow pod maska zainstalowal drut do jej podtrzymywania zamiast pneumatycznych podnosnikow (no, moze dacia

). na innych forach pisza rowniez o uszczlce przedniej szyby... a i ta cienka blach, ktora wgina sie palcami nie wzbudza zaufania... to tyle z glowy... pozdrawiam