E12 1.4 VVT-i z gazem zakładanym fabrycznie (dostałem jako zastępczego, miała ponad 200 tysięcy przelotu) jeździłem tydzień, E11 1.6 VVT-i posiadam.
Różnica w dynamice... Jest odczuwalna.. 1.6 w warszawskich korkach pali mi około dychy. 1.4 z gazem dawało rade wykręcić około 9 litrów gazu na sto kilometrów. Poniżej 6,5 litra w trasie nie udało mi się zejść jadąc 1.6. Trasa 1.4 w gazie to były dosłownie grosze..
Pozostaje kwestia przyjemności z jazdy.. Wiadomo, fajniej jeździ mi się 1.6 za to mój portfel klikał ' lubię to ' przy każdej wizycie na stacji benzynowej gazownikiem

Jeśli ma to być po prostu dupowóz do pracy do kupiłbym 1.4 i z czasem pomyślał o sekwencyjnym LPG.
Rozciagający się łańcuch? Nie wiem, nie słyszałem, może koledzy bardziej w technicznych kwestiach ogarnięci się wypowiedzą

Zawieszenie raczej radzi sobie dobrze, natomiast pozostaje kwestia spalania oleju. Niestety silniki VVT-i (nie wszystkie ale niestety większość) szamią olej. Jeśli pobór będzie drastyczny no to zostaje remont silnika lecz litr/półtora między przeglądami to niestety norma.
O ile na zachodzie można trafić 1.4 w wersji SOL (Climatronic, pełna elektryka itd) tak w Polsce bez szans, jedynie krajowe 1.6 będą ' z wypasem '.