Cześć
Co do tyłu to regulowane KONI bym sobie odpuścił.
I tak nie masz możliwości regulacji amortyzatorów na autku, tylko musisz zdjąć je, wkrecic w imadło i dopiero nastawiać siłę tłumienia.
Tak więc co do tyłu skusiłbym się raczej na coś srednio twardego z racji lekkiej dupki

Co do przodu KONI sport jak najbardziej OK, chociaż mają jeden minus - nie są regenerowalne.
Mi akurat jeden po pewnym czasie przestał trzymać (notorycznie musiałem go skręcać na MAX i odkręcac do rządanej pozycji bo się poluzowywał co 500km).
Mi najlepiej jeździło się na Bilsteinie B6 utwardzanym na zamówienie (bardzo twardym) i do tego dość miekkiej sprężynie w postaci Eibach ProKIT.
Nie betonowa sprężyna sprawiała, że auto nie odrywało się od ziemi a twardy amor ją świetnie kontrolował.
Szczerze polecam takie rozwiązanie.
Co do wypadów na tor to proponuję bardziej skupić się na stabilizatorach. Naprawdę dają odczuwalną różnicę w przechyłach i trakcji.
Z polecanych amortyzatorów masz jeszcze APEXa, są dość twarde ale świetnie się na nich jeździ (moja siostra w UK miała coś takiego u siebie, z tym ze nie w TSie i naprawde fajne zawieszenie).
Nie wiem tylko jak z dostępnością w Polsce bo sie nie interesowałem, w UK ok 350 funtów za kompletny zawias więc w miare rozsądnie.
A co do ciekawej oferty to jeszcze chwilka - jestem w posiadaniu fajnego gwintu TEINa z regulacjami wysokości i twardości, niestety chwilowo leżakuje w Zerkopolu bo jeden przedni amortyzator niedomaga.
Ale ponoc jest pod dobrą opieką i są szanse, że zestaw będzie w pełni sprawny.