Jest opcja, podobno jest jakiś tryb 'offroad', który spina 50:50, ale to Ci powiedzą w ASO. Zresztą, chyba w którejś broszurce też coś było, czy w tym drugim wątku ktoś pisał...
Pracownicy salonów są pracownikami salonów. Jeden rok w Toyocie, dwa lata w Fordzie, potem rok w VW, a potem jeszcze kilka lat u Citroena. Nie ma specjalistów. Rzadko się zdarza w ASO ktoś, kto rzeczywiście ma wiedzę ogólną, nie tylko mechaniczną, z zakresu danego modelu, czy wręcz całej gamy modelowej, najczęściej ogranicza się to do typowych usterek danego modelu.
Odnośnie wiskozy sterowanej elektronicznie: Toyota stosuje ten wynalazek od 97 roku w różnych autach. Nie słyszałem, żeby się jakoś nagminnie sypało, ale też nie mam z tym za wiele do czynienia, a do tego na naszym rynku jest dopiero od 2006 roku.
Wiele do zepsucia tam nie ma, ale na pewno jest bardziej awaryjne od zwykłego wału
