Pani wybaczy, ale ilość bredni, które nagromadziły się w jednym poście jest ciężka do ogarnięcia ludzkim umysłem

Co znaczy "zrewidowaliśmy z mechanikiem" ? Na jakiej podstawie ktoś coś takiego stwierdził ?
Jeśli silnik jest po generalce, to zalewanie go czym innym, niż syntetyk jest zbrodnią, chyba, że była to "generalka po polsku", czyli wał przetarty papierem ściernym, na to panewki, a cała reszta nieruszana i potem lament świętokrzyski, że ciśnienie oleju znika, a silnik miesiąc po "generalce" znów się zatarł. W ogóle raczył ktoś zmierzyć rzeczone ciśnienie po odpaleniu ?
Co oznacza "poduszki silnika są do dokręcenia jak się silnik ułoży" ? Samochód się stawia na kołach, silnik odpala, gasi, dokręca wszystkie poduchy i po zabawie.
Co mają wspólnego nowe kable z niedziałającym gazem ?
Jeśli auto dłużej stało, to mogły tarcze pordzewieć i po kilku hamowaniach powinno wszystko wrócić do normy.
Po tym wszystkim nasuwa mi się tylko jedna myśl:
kowal powinien podkuwać konie.