Autor Wątek: "Kochana sekwencja"  (Przeczytany 4976 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pafflech

  • Gość
"Kochana sekwencja"
« dnia: 23 Lutego 2005, 08:02:01 »
Mam nadzieje ze niektorzy nie beda mieli do mnie pretensji ze ta duzo czasu antenowego ostatnio zabieram, ale moja instalacja gazowa to niezly kanał i dlatego sie wypisuje w poszukiwaniu rozwiazania.

Otoz tak, idac tropem rad wielu forumowiczow w kwestii spalania mojego autka - pali ok.13-14 benzyny w mieszanej, a gazu 15-17. Silniczek maly 2.0 wedlug wszelkich norm powinna do 12,0 benzyny po miescie, a na trasie do 9 litrow zejsc i tak ponoc pala innym bo pytalem.
No nic, wczoraj zrobilem reset kompa jak mi radzil "flori" bo moze jakies ustawienia na benzynie sa nie tak i jeszcze sie nie moge na ten temat wypoiwedziec, ale spalanie benzyny przy gazie jest straszliwe. Musze liczyc ze mi lyknie do 2-3 litrow benzyny na odpalanie, bo zaczym moja sekwencja sie wlaczy to przejade ok. 3-4 km rano, bo jak juz byla odpalana i sielnik ma temperature jakas tam to zaraz sie przelaczy, ale poranki sa bolesne. Ta wiec tygodniowo na odpalanie 50 zl - tygodniowo robie okolo 400 km.

Rzecz w tym ze ten gaz jakos pozno sie ogrzewa chyba ale na tych ostatnich mrozach to tez nie porownania.

Pytalem w serwisie o swiece czy trzeba wymieniac, ale moje sa ladne a to platyny wiec mozna spokojnie ponoc 100 tkm na nich zrobic, nie wiem jak to z gazem wspolgra z tym przebiegiem.

Jak mi gazownicy sprawdzali ostatnio bledy na kompie to nie mialem, nie wiem czy jest w takim razie sens jechac do serwisu i kompa programowac, czy ten reset co zrobilem to wystarczy - zobacze jak pojezdze troche.

W zasadzie to nie wiem o co mam pytac bo mi rece opadaja juz

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
"Kochana sekwencja"
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Lutego 2005, 11:29:46 »
Ja po każdym odpięciu akumulatora robięna benzynie ok. 30-40km na samej benzynie, trochęmiasto, trochętrasa - na ogół w nocy żeby było pusto i spokojnie. Niech komp pokładowy ułoży sięi nauczy do standardowych warunków pracy jak go fabryka przewidziała, a dopiero potem wrzucam na gaz. Z tego co słyszałem to sekwencja łyka więcej benzyny, bo wtryski muszą siępodgrzać, a nie są ekstra podgrzewane płynem tylko biorą ciepło z "naturalnego" nagrzewania sie silnika.
A nie masz gdzieś jakiegoś minimalnego lewego powietrza ? Na tyle małe, że komp sobie spokojnie z nim radzi, obroty nie falują itd, a przy mocniejszym depnięciu nadrabia sporo paliwem żeby utrzymać parametry ?
To jedyne, co mi przychodzi do głowy na tak duże zużycie gazu i benzyny :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

serwisSJ

  • Gość
"Kochana sekwencja"
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Lutego 2005, 13:43:59 »
Cytat: pafflech
Jak mi gazownicy sprawdzali ostatnio bledy na kompie to nie mialem, nie wiem czy jest w takim razie sens jechac do serwisu i kompa programowac, czy ten reset co zrobilem to wystarczy - zobacze jak pojezdze troche.

Przecież ECU silnika nie da sięzaprogramować! Tam jest pamięć stała, chyba że zmienisz scalaka...

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
"Kochana sekwencja"
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Lutego 2005, 17:01:57 »
Cytuj (zaznaczone)
Przecież ECU silnika nie da sięzaprogramować! Tam jest pamięć stała, chyba że zmienisz scalaka...


Ale komp gazowy jest programowalny.Umiejetne zaprogramowanie tego kompa to prawdziwa sztuka,nie mam na mysli wklepania standardowych nastaw.Nie mam jeszcze zaufania do sekwencji.Wole jeszcze pokulac sie na II gen.gdzie moge sam decydowac w dowolnej chwili na jakim rodzaju paliwa jade.Diagnostyka tez nie jest skomplikowana a benzynki spale za 50zl prze z pół roku.

p_flori

  • Gość
"Kochana sekwencja"
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Lutego 2005, 20:46:56 »
reset kompa pomoże na chwilę, jak jest błąd, usterka - tylko na chwilę. Chodziło mi o to, byś po restarcie kompa jeździł tylko na benzynie, aż obliczysz ile Ci jej pali (skoro 13-14 l to za dużo).  Teraz warto popatrzeć na wskazania ECU - pokazuje Ci średnie spalanie benzyny na 100 km? jak to wygląda na gazie i benzynie?
U mnie jak zapali sięcheck - to po 50-100 km po przejściu na benzyne dopiero gaśnie, potem znów zapala siępo 200-300 km na gazie. I wiem, że na benzynie auto sobie radzi, a na gazie coś nie tak. Tylko nie mam czasu pojechać na regulację. (dodam, że pali poniżej 8 l gazu /100 km (spoko), a moc jest akceptowalna. Więc sie nie przejmuję, ale Pafflech zara straci cierpliwość. Jeszcze raz po kolei:
1. Sprawdź jak pali na benzynie (najlepiej trasa), bo to podstawa.
2. Istotne znaczenia ma dobór wtryskiwaczy, bo gdy ECU zmienia czas otwarcia wtrysu benzynowego, gazowy zmienia czas otwarcia swojego z pewnymi poprawkami, które można modyfikować na laptopie. Lecz nie można zmienić wydatku wtrysku gazowego w jednostce czasu (komp gazowy już tego nie zrobi). Stąd wtryski musza byc dobrane ściśle do danego silnika, (pisałes, że coś Ci rozwiercali we wtryskach, może za dużo), Wydatek wtrysku gazu mozna czasem ponoć nastawić ręcznie - luzując, bądź dokręcając dyszęwtrysku (przynajmniej w niektórych typach), ale nigdy nie da siętego ustawić precyzyjnie. W mojej bryczce sa wtryski od 2-litrówki - tak właśnie przydławione i widze już , że to nie najlepsze rozwiązanie. Ale po założeniu nie byłem jeszcze na regulacji bo pali mało i jedzie nieźle, więc nie mam motywacji
3. Czy zaczął palić więcej benzyny po założeniu gazu, czy przed instalacją tez paliła jak smok -a i tu koncepcja Perzana może być słuszna - lewe powietrze (błąd montażu) - szczelność mocowania wtrysków, może odkręcali kolektor (uszczelka)
Przyczyn może byc wiele - lae walczyc musisz, bo ta twa sekwencja ni cholery sie nie kalkuluje.
Pozdro

GÓRNY

  • Gość
"Kochana sekwencja"
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Marca 2005, 14:31:28 »
Cytat: pafflech
pali ok.13-14 benzyny w mieszanej, a gazu 15-17. Silniczek maly 2.0 wedlug wszelkich norm powinna do 12,0 benzyny po miescie, a na trasie do 9 litrow zejsc i tak ponoc pala innym bo pytalem.

  Sprawdzilem sobie w zaprzyjaznionym forum dane spalania 2,0 4 x4
Rav  I gen 90\120\miasto  7,1\97\10,4
Rav II                              8,6\10,6\14,3 !
nie wiem do jakich modeli to sie odnosi długi, krótki itp.  
Osobiście bym sięnie łudził że bedzie palił duzo mniej z tego co zrozumiełem samochód stoi na dworze i zaczym złapie te ok 45 st do gazu jedzie na benzynie .moja Cari garażowana  ustawienie 25 st i jest podobnie z benzyna raz w miesiącu za 50 zł  
Cytat: carinus
benzynki spale za 50zl prze z pół roku.
nie wiem jak to uzyskac chyba że temp 5 st i odrazu przełączać.
 Jazda mieszana moze też byc różna i cieżkość nogi też gra swoje
raczej stawiam na dobra regulacje ale samego gazu.
 Na ra

maniek_camry

  • Gość
Re: "Kochana sekwencja"
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Marca 2005, 22:25:44 »
Cytat: pafflech
Mam nadzieje ze niektorzy nie beda mieli do mnie pretensji ze ta duzo czasu antenowego ostatnio zabieram, ale moja instalacja gazowa to niezly kanał i dlatego sie wypisuje w poszukiwaniu rozwiazania.

Otoz tak, idac tropem rad wielu forumowiczow w kwestii spalania mojego autka - pali ok.13-14 benzyny w mieszanej, a gazu 15-17. Silniczek maly 2.0 wedlug wszelkich norm powinna do 12,0 benzyny po miescie, a na trasie do 9 litrow zejsc i tak ponoc pala innym bo pytalem.

Też sie tak chwal ! A na serio czytam opis Twojego 'problemu' ze spalaniem - może porównajcie oprócz spalania też technikęjazdy ? Jeśłi jeździsz binarnie (zero-jedynkowo) to nie szukaj przyczyn w samochodzie tylko w technice jazdy.
Jeśli jednak jeździsz umiejętnie (nie jak kapelusznik of course) to radziłbym pojechać do serwisu i podepnij sie pod kompa. Może monterzy od LPG coś poknocili ?

Cytat: pafflech
No nic, wczoraj zrobilem reset kompa jak mi radzil "flori" bo moze jakies ustawienia na benzynie sa nie tak i jeszcze sie nie moge na ten temat wypoiwedziec, ale spalanie benzyny przy gazie jest straszliwe. Musze liczyc ze mi lyknie do 2-3 litrow benzyny na odpalanie, bo zaczym moja sekwencja sie wlaczy to przejade ok. 3-4 km rano, bo jak juz byla odpalana i sielnik ma temperature jakas tam to zaraz sie przelaczy, ale poranki sa bolesne. Ta wiec tygodniowo na odpalanie 50 zl - tygodniowo robie okolo 400 km.

Niech gazmani sprawdzą czy odcinają Ci wtryskiwacze w czasie jazdy na LPG ? Może samochód dostaje i LPG i PB ? Słyszałem już o takim przypadku. Drugie - niech zmniejszą temperaturęprzełączania z PB na LPG . Są dostępne również wtryskiwacze do LPG z ogrzewaniem elekrycznym - wtedy nawet w mróz można odpalać samochód na LPG.

Cytat: pafflech

Pytalem w serwisie o swiece czy trzeba wymieniac, ale moje sa ladne a to platyny wiec mozna spokojnie ponoc 100 tkm na nich zrobic, nie wiem jak to z gazem wspolgra z tym przebiegiem.

Jeśli masz platynówki to je wymień jak matka instrukcja kazała po 100kkm - zrobiłem kilkaset tysięcy w camry i świece wymieniałem zawsze po pełnych 100kkm. Sprawdź prędzej filrt paliwa, powietrza i gazu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl