Obojętne jaki gaz, byle napełniający znał jego fizykę - nie każdy gaz rozpręża się tak samo, i stąd właśnie problemy z "napełniaczami", że coś komuś nie działa, a innemu coś rozerwało przypadkiem. Sprężarki też się zacierają przez nieodpowiedni olej, a nie przez "zły" gaz, jak twierdzą "fachowcy".
U mnie jest jakiś gaz, którego nazwa brzmi dla mnie jak broń masowego rażenia, ale człowiek, który to napełniał ma doktorat z czarnej magii i +100pkt do szacunku na dzielni, dzięki czemu układ działa nieprzerwanie trzeci rok z niezmienną wydajnością, a gaz użyty do napełnienia jest w pełni ekologiczny.