Witam
Jak w temacie, czy któryś z kolegów zaobserwował (a raczej usłyszał

) u siebie takie zjawisko ?
Mianowicie chodzi o to, że po ruszeniu (po nocnym postoju praktycznie zawsze), po dłuższym postoju (np. zakupy) dosyć często, takie jakby puknięcie wydobywające się z okolic kół.
Co ciekawe nie dzieje się to zaraz w momencie ruszenia tylko po ujechaniu kilku (2-5) metrów.
Brzmi to tak, jakby "odskakiwał" klocek hamulcowy, albo "układała" się jakaś tulejka w zawieszeniu.