chyba mam duży problem
niedawno wymieniłem filtr kabinowy, nabiłem klimę, odgrzybiłem itd (komplet)
wysuszyłem wszystkie dywaniki, odkurzyłem auto...
w dni z temperaturą powyżej 0 stopni - jest ok
jeśli temp. spadnie poniżej 0 - masakra!
odpalam - w środku na szybach nie ma pary, wysiadam, odskrobuję szyby, wsiadam i jest kicha... mimo nawiewu na szybę (próbowałem z małą mocą jak i z pełną siłą nadmuchu) - oczywiście klima włączona - wszystkie szyby zaparowane maksymalnie!
co to może być?
przy nabiciu klimy nie zgłaszali mi, żeby był jakiś znaczny ubytek czynnika...
z bagażnika wyciągnięte wszystkie zbędne rzeczy.