Nie sądze że było by to jasne- bo jak uwzględnisz to że przez 1 h wojowałem z zaspą i spaliłem kupępaliwa a nie przejechałem żadnego km??
Nie chodziło mi oczywiście o Twój konkretny przypadek, ale o metodębadawczą.
Tankowanie od razu po zapaleniu też będzie obarczone pewnym błędem.
Doskonale wiesz, że dystrybutory czasami pokazują cuda.
Musiałoby to być "tankowanie pod korek" bo wspomniane dystrybutory różnie odbijają.
No i pomiar należy "uśrednić" poprzez kilkukrotne próby...
