W Tercel jak i Starlet i Corolli sa te cuda (silniki 2EE i 3EE), ich dzialanie jest bardzo proste, gdy obciazenie silnika sie zwieksza (np. po wlaczeniu klimy, aby duzego poboru pradu przez alternator) to silnikowi brakuje powietrza i spadaja mu obroty. Komputer aby nie pozwolic na zgasniecie silnika otwiera ten zaworek (bo tak to mozna nazwac) i wtedy przez przyczepione do niego rurki wpada dodatkowe powietrze do koletkora dolotowego. A wiec jest to nic innego jak zawor elektromagnetyczny. Mozecie sprawdzic, bez przylozonego napiecia gdy dmuchniecie w ktorykolwiek z przewodow powietrznych przyczepionych do niego nic powietrze nie wyleci drugim, gdy do zlacza pradowego przylozy sie napiecie z akumulatora 12V (czasem potrzeba nieco wiecej ze wzgledu na zuzycie) wtedy powietrze ktore wlatuje jednym wyleci drugim. Jeden przewod powinien byc dolaczony do kolektora dolotowego przed przepustnica a drugi za. Mysle ze udalo mi sie to w miare latwo wytlumaczyc. W silnikach tych powinien byc jeszcze jeden taki zaworek, ale z trzema przewodami, podlaczony do listwy wtryskiwaczy, dziala on bardzo podobnie, a jego zadaniem jest utrzymanie wlasciwego cisnienia paliwa w listwie wtryskiwaczy.