Autor Wątek: Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka  (Przeczytany 9168 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« dnia: 28 Lutego 2005, 14:23:17 »
Ciekaw jestem jak zachowuje sie wasza rolka  jej el. mechaniczne przy tym mrozie i powyzej.
U mnie dzis rano po calo nocnym staniu pod chmurka (w nocy bylo -18st.C)zapalilem co prawda od kopa (60Ah) ale kierownica chodzila jakby smaru nie widziala wina stężalego smaru ?
Sprzeglo i hamulec tez ciezko jak zamulone.
Plastikowa oslona dzwigni biegow strasznie sztywna przy redukcji na 2 bieg wyskoczyla z takich 2 metalowych sprezynek u podstawy, takie wszystko bylo sztywne.

Silnik doszedl do swojej temp. dopiero po ok 10km jazdy, czyli do polowy skali ;-)

a jak u was ?

Co ciekawe nowa 1-roczna KIA dostawcza z roboty przy tym mrozie zaniemogla nawet nie pomogly moje przewody rozruchowe i pomoc Forda Transita ;-))
Pomoglem koledze wyciaglem moja magiczna skrzynke i przewody rozruchowe a kumple ...po co ci to przeciez Toyoty sie nie psują a ja na to:... ale wasze auta sie psują i niekiedy trzeba je reanimowac ;-) i z politowaniem bez wiary patrzyli na moje zmagania z grzaniem swiec zarowych i proba zapalenia KIA za pomoca przewodow rozruchowych.
W koncu spasowalem widzac ze muli go niemilosiernie, wsiadlem do auta przekrecilem 1 kluczyki i tyle mnie widzieli ;-)

Co ciekawe kumplowi zamarzł plyn zimowy na szybie kupiony w Tesco przy ok. -11st. a mial nie zamarzac do -20 ;-))


pozdr.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Bartek72

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Lutego 2005, 14:31:41 »
Corolla 1.6 Wagon Terra Polaris 2003.
Dzisiaj kiedy wychodzilem do pracy bylo  -14 stopni.
Wszystko jak zwykle bylo w porzadku - no,  jedyna zmiana to odrobine inny dzwiek silnika (oczywiscie dopoki sie nie rozgrzal). :modlitwa
Tylko szyby mialem zamarzniete od srodka :evil:

Pigletto

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Lutego 2005, 14:33:05 »
U mnie nie ma takich problemów jak opisałeś. Auto zapala bez problemu (akumulator mam prawie nowy). Kierownica chodzi normalnie (ale ja mam wspomaganie), guma przy skrzyni też jest ok. Wyczuwalne jest jednak to, że dźwignia zmiany biegów troszkęciężej chodzi, no i przy mrozie słychać jakieś dziwne chroboty gdzieś z deski rozdzielczej - jak sięauto nagrzeje to tego nie ma.

Co do czasu nagrzewania to nawet nie wiem... ale chyba coś mi za słabo grzeje w środku.

A w temacie tego wątku powinno chyba być "poniżej" ;)

p_flori

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Lutego 2005, 15:16:30 »
W tym roku w Stuposianach (Bieszczady) było - 34C. Kilkadziesiąt km dalej u rodziców pod domem był mróz - 28 st C - Rolka odpaliła z wielkim trudem chrobocąc najpierw na jednym , drugim - w końcu złapała na wszystkie cylindry (trzeba było chwile kręcić). Sprzęgło i biegi chodziły ciężej, ale bez problemu, za to na gazie (sekwencja) nie chciała jechać za choleręi w te mrozy pozostała jedynie benzynka.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Lutego 2005, 15:26:11 »
Tydzień postoju i zero problemów. Odpaliła od pierwszego zakręcenia. Fakt ze biegi cięzej wchodziły ale ja mam krótką dzwignie wiec z natury troszke ciężej działa.
BMW E46 320d
Mini Cooper

Andy

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Lutego 2005, 15:54:57 »
Moja wystartowała bez oporów - fakt że pierwsze dźwięki ciut ciut głośniejsze i momencik zanim dopaliło ją ssanie - generalnie spoko.

   W takie duże mrozy zauważyłem , że moje zawieszonko (szczególnie tył) daje znać na gumowych końcóweczkach - takie głośniejsze popukiwania przy głębszym wciśnięciu sięamortyzatorka. Jak było kilka stopni w plus problem znikał :) ciekawe czy to taki lekki sygnał ?? czy efekt mrozu??

janmor

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Lutego 2005, 20:50:11 »
A moja dławi sie przy zapalaniu. Coś prychnie, zgrzytnie i jedzie  :bwhatsup aż do pełnego rozgrzania prowadzi siębeznadziejnie, silnik wydaje dziwne odgłosy itd.
No ale taki urok D4D

pozdrawiam....

noon

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #7 dnia: 28 Lutego 2005, 22:46:25 »
moja e11 przy -28 pali od sztycha,objawy jak wyzej opisane czyli sprzeglo i skrzynia zmulone ale pochodzi sobie chwilke,kawalke przejade i jest si  8)

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Marca 2005, 12:05:22 »
Nowa Panda jak zapala po calej nocy to dzwiek sugeruje ze silnik zaraz moze uleciec w kosmos :lol:
Uzywaliscie w waszych dislach jakiegos spray-u do rozruchu ?
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Marca 2005, 12:42:29 »
czas na nowe swiece żarowe....

a tak to ok

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Kroket

  • Gość
Re: Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Marca 2005, 16:05:32 »
Cytat: Croom
Ciekaw jestem jak zachowuje sie wasza rolka  jej el. mechaniczne przy tym mrozie i powyzej.


Ja wlasnie jestem po dluzszej trasie w temp. miedzy -10 a -4stC. No i niestety zauwazylem, ze przy tych temp. silnikowi wyraznie brakuje podgrzewania powietrza w dolocie. Slychac to po dzwieku, ktory wystepuje miedzy 3500 a 4000rpm i jest tym wyrazniejszy, im chlodniej. A to jak na zlosc w trasie predkosci bardzo uzyteczne.
Poza tym OK. Spalanie 7.7 przy predkosciach do 150 km/h i sredniej na trasie 90m/h.

Offline Lookita

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 104
Co mrozow i Toyki...
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Marca 2005, 16:14:59 »
Wszystko sie zgadza no moze bez tych pękań i jakiś awarii ale odglosy i zachowania auta sa podobne.Jedyna bolaczka to to ze od poczatku uwazalem ze grzanko w tym samochodzie jest na 3/4.Nie wiem co jest nie tak ale grzeje slabiej i strasznie do osiagniecia tem w srodku przyjemnej potrzebna jest dmuchawa co najmniej na pozycji 2.Mialem inne samochody i jakas konwekcja byla lepsza i bez nadmuchu ladnie grzalo .Ale...zima juz sie konczy niebawem a ja nie spedzam w aucie polowy dnia.

Ernet

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #12 dnia: 02 Marca 2005, 13:24:08 »
Cytat: Pigletto
.....  no i przy mrozie słychać jakieś dziwne chroboty gdzieś z deski rozdzielczej - jak sięauto nagrzeje to tego nie ma.


To samo u nie. jakies charczenie. Wiesz co to jest ? DMUCHAWA  !

Zgloszęw servisie przy 1-szym przeglądzie. No, ale wtedy nie bedzie już mrozów

Pigletto

  • Gość
Mrozy ponizej -10st.C a wasza rolka
« Odpowiedź #13 dnia: 02 Marca 2005, 16:17:34 »
Cytat: Ernet
Cytat: Pigletto
.....  no i przy mrozie słychać jakieś dziwne chroboty gdzieś z deski rozdzielczej - jak sięauto nagrzeje to tego nie ma.


To samo u nie. jakies charczenie. Wiesz co to jest ? DMUCHAWA  !


U mnie to nie dmuchawa - raczej cos przy obrotomierzu. Ale bardzo delikatnie... Ja juz niestety w aso tego nie moge zglosic ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl