Autor Wątek: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!  (Przeczytany 19793 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maximus30

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« dnia: 19 Lipca 2013, 22:09:59 »

Na wstępie chciałbym się przywitać z wszystkimi Forumowiczami...  :beer:
Od prawie dwóch lat walczę z moją Ravką... Jak w temacie, posiadam samochód z silnikiem 2.0 d4d... Dość często w trakcie jazdy zaczyna tracić moc... Kiedyś to był bieg 4 perzy wyprzedaniu, ale również czasami 5... Teraz niestety podobne objawy pojawiają się na biegu 2 i 3... Wrażenie z tego problemu mogę porównać do przytykania się przewodu paliwowego... Kilkakrotnie odwiedzałem serwis Toyoty na ul. Modlińskiej w Warszawie i zawsze słyszałem, że to zawory SCV... Zawory zostały wymienione i problem nie zniknął...  Co ciekawego wcześniej zapalał mi się Check Engine, a później już totalnie nie :wallbash: Ponad tydzień temu samochód wszedł w tzw tryb serwisowy... Tym razem zapalił mi się Check Engine i VSC... Nie czekając na kolejne tego typu zdarzenie udałem się do w/w serwisu na podpięcie pod komp i odczytanie kodu błędu... Oczywiście nie uzyskałem nr kodu tylko dowiedziałem się, że przyblokował mi się jeden z zaworów turbiny i przeładowało ciśnienie co skutkowało wejściem w tryb serwisowy... DIAGNOZA = WYMIANA TURBINY...  :wallbash:Ciekawostką jest to, że nigdy wcześniej nie miałem jakichkolwiek problemów z turbo, a przyznam, że naprawdę dbam o nią... Zawsze odczekuję do 2 min zanim zgaszę samochód... Także nie daje jej po garach zanim silnik nie będzie się rozgrzewał... Teraz przejechałem ponad 300 km i ani razu problem z turbiną się nie powtórzył... Ale cały czas mam "przytykanie" gazu... Dzisiaj zauważyłem inną prawidłowość... Jadąc np na biegu 4 i przyciskając pedał gazu samochód idzie jak trzeba... Ale jeśli na chwilę luzuję nogę i ponownie wciskam gaz to pojawia się efekt "przytykania"... Po kilkukrotnym pompowaniu gazu czasami "przytykanie" odpuszcza lub nie... Będąc wtedy w serwisie poprosiłem, aby sprawdzili także wtryski... DIAGNOZA = leje jeden wtrysk ponad stan... Moja ogromna prośba brzmi: czy ktoś miał wcześniej tego typu problemy i na co zwracać uwagę przy kolejnej wizycie w serwisie? A może ktoś znam dobry serwis lub warsztat, który mógłby poradzić sobie z tym problemem? Z góry ogromnie dziękuję za wszelką pomoc...

P.S. Dodam tylko, że niecałe 1000km temu wymieniłem wszystkie filtry i olej, a także dolałem środek do czyszczenia układu paliwowego... Środek zakupiłem w salonie Toyoty...

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Lipca 2013, 10:00:34 »

Offline Maximus30

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Lipca 2013, 10:41:20 »
Tak wiem i przepraszam za powtórzenie wątku... Chciałbym wcześniejszy usunąć, a pozostawić w dziale "Techniczne"... Sam sobie daję za powtórkę wątku...  :czerwona: zwyczajnie doczytałem gdzieś, że lepiej takie wątki zakładać w dziale technicznym, ponieważ więcej ludzi go odwiedza...  :cool:

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Lipca 2013, 11:24:35 »
Jak dla mnie grucha na turbinie lub VSV nią sterujący. Oczywiście nie wykluczam wpływu któregoś z czujników.

Nie liczyłbym na cudowne zdalne uzdrowienie (tzw. diagnoza przez internet). Trzeba znaleźć kogoś, kto temat ogarnia, ma do tego narzędzia i wie, który parametr jest najistotniejszy przy danych objawach, a następnie pojechać do niego i dać mu zarobić.
3VZ.pl



Offline Maximus30

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Lipca 2013, 13:54:16 »
Spoko Marcinie... Jak najbardziej chciałbym dać komuś zarobić... Ale fajnie by było znaleźć osobę kompetentną, która naprawdę zna się na tych silnikach... denerwuje mnie podejście ludzi w serwisie Żerań... zawsze chcą mi coś tam wymienić... Jak nie całą turbinę to wtrysk lub zawory SCV... Na moją odpowiedź, że zawory zostały wymienione gość z serwisu powiedział mi, że i tak by wymienił, bo to mogą być inne zawory niż te, które mają u siebie...  <zalamka> A na moje pytanie czy daje mi gwarancję, że po wymianie tego co proponuje wszystko będzie ok to otrzymałem wymijającą odpowiedź, że wszystko uzależnione jest od okoliczności...  :wallbash: Co to za serwis, który na siłę proponuje wymianę połowy silnika? Nie tędy droga Panowie... Dlatego postanowiłem założyć tutaj konto i poradzić się ludzi...  :good:
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2013, 13:55:50 wysłana przez Maximus30 »

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Lipca 2013, 14:04:13 »
jedź do mecha z toyoty co ma warsztat w Sobótce koło Wrocławia i powinien ci ogarnąć
wiele dobrego o nim słyszałem

https://www.facebook.com/AutoSebSerwis
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2013, 14:10:49 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Lipca 2013, 15:29:50 »
Spoko Marcinie... Jak najbardziej chciałbym dać komuś zarobić... Ale fajnie by było znaleźć osobę kompetentną, która naprawdę zna się na tych silnikach... denerwuje mnie podejście ludzi w serwisie Żerań... zawsze chcą mi coś tam wymienić... Jak nie całą turbinę to wtrysk lub zawory SCV... Na moją odpowiedź, że zawory zostały wymienione gość z serwisu powiedział mi, że i tak by wymienił, bo to mogą być inne zawory niż te, które mają u siebie...  <zalamka> A na moje pytanie czy daje mi gwarancję, że po wymianie tego co proponuje wszystko będzie ok to otrzymałem wymijającą odpowiedź, że wszystko uzależnione jest od okoliczności...  :wallbash: Co to za serwis, który na siłę proponuje wymianę połowy silnika? Nie tędy droga Panowie... Dlatego postanowiłem założyć tutaj konto i poradzić się ludzi...  :good:

Rozumiem, bo sam czasem borykam się z podobnymi problemami, aczkolwiek raczej z drugiej strony : klient przywozi samochód i oczekuje jednoznacznej diagnozy oraz wyceny. A - niestety - nie zawsze jest to możliwe. Czasem jeden element wpływa na drugi, i dopiero po wymianie dwóch na raz problemy ustają.

ASO działa tak, jak działa - tester, kod błędu, wymiana. Jeśli nie to, to coś innego. Dla mnie nieco śmieszne, bo na tej samej zasadzie działają mechanicy "od wszystkiego", czy sami użytkownicy, którzy nie mają testera, ale np. mają dostęp do drugiego samochodu z tym samym silnikiem i metodą podmieniania elementów dochodzą w końcu do tego uszkodzonego.

Tym sposobem można  - jak piszesz - pół silnika wymienić, a auto dalej nie będzie jeździć tak, jak powinno - vide nasz D4D, w którym kilka razy były opowieści o tym, że turbina już na pewno padła (bo auto ma ponad 400kkm), a finalnie okazywały się albo SCVki albo coś innego.

Na podobnej zasadzie przerabiałem ASO Forda w Warszawie. Chciałem aktywować tempomat, wszystkie elementy były zamontowane, a w bagażniku był zapasowy komplet, na wypadek gdyby któryś z zamontowanych podzespołów nie chciał działać. Przy otwieraniu zlecenia naświetliłem sprawę i dałem ją panu na piśmie (tj. lista A4 z wyszczególnieniem, co jest w aucie zamontowane, co trzeba sprawdzić i co trzeba zrobić). Po trzech godzinach czekania odebrałem samochód z wciąż niedziałającym tempomatem, pan "nie pamiętał żadnej listy", "tempomat w tym samochodzie nie będzie nigdy działał", "elektronik stwierdził, że w samochodzie wszystko jest zamontowane, ale nie wie czemu nie działa", a całość kosztowała mnie 350zł. Miesiąc później sprawę ogarnęło ASO w Krakowie i tempomat działa do dziś.

Weź też pod uwagę, że czasem niezwykle trudno jest zdiagnozować coś (nawet przy pomocy fabrycznego testera) i dopiero wymiana podzespołów pomaga. A mało który serwis (jeśli w ogóle jakiś) pozwoli sobie na zakup części za 10-20kzł tylko po to, żeby zdiagnozować u klienta usterkę, której naprawa będzie kosztować 500zł. ASO ogólnie ma dziwną politykę serwisową i odnoszę wrażenie, że większą odpowiedzialność za dokonaną naprawę ponoszą zwykli mechanicy, niż taka autoryzowana stacja. Bo zwykły mechanik dba o klienta (a przynajmniej powinien), stara się wywiązać ze zlecenia i ogólnie tematu nie olewa (tak, wiem, gdyby tak było, to byśmy mieli raj). A ASO od "trudnych klientów" ma sztab prawników, którzy zaraz znajdą mały druczek na 37 stronie aneksu do zlecenia, który można ściągnąć z www... , że "serwis nie ponosi odpowiedzialności za naprawę, bo klient tankował na stacji X a nie Y, poza tym jest druga środa miesiąca i dzień parzysty, a klient ma niebieską koszulę, co wyklucza jakąkolwiek rękojmię i gwarancję".

O ile dobrze kojarzę, to na forum Avensis reklamuje się człowiek o nicku alienobcy, czy jakoś tak. Z tego, co mi wiadomo, jest gdzieś spod Warszawy i ogarnia D4D. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale zawsze możesz poszukać, zadzwonić i zapytać - kto pyta, nie błądzi. Często już z samej rozmowy sporo wynika.
3VZ.pl



Offline Maximus30

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Lipca 2013, 17:10:12 »
Dzięki Paba, ale raczej postaram się najpierw poszukać kogoś w okolicach Warszawy... Gdybym jednak nikogo nie znalazł to spróbuję u tego mechanika, którego polecasz... Jeszcze raz dziękuję i życzę udanego weekendu...  :beer:
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2013, 17:23:29 wysłana przez Maximus30 »

Offline Maximus30

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Lipca 2013, 17:23:09 »
Doskonale rozumiem Marcinie, że czasami trudno jest zdiagnozować problem... Ale chyba od tego powinno być ASO, aby ludziom pomagać... Co do kwestii podmieniania części i szukania problemu... Zrozumiałbym, że prywatny mechanik nie inwestowałby w części za 10-20kzł, ale ASO? Przecież konkretne silniki montowane były w różnych autach... Np d4d można spotkać w Avesisie i nie tylko... Poza tym nie ukrywajmy, ale takie firmowe ASO spokojnie byłoby stać na taki komplet "awaryjnych" części, poprzez które można byłoby stwierdzić awarię... Druga sprawa to wadliwy system przekazu informacji między ASO... Tego typu awarie nie zdarzają się bardzo rzadko i dodatkowo silnik d4d jest na rynku od paru ładnych lat... Dlatego pytam się: czemu nie można stworzyć dobrze działającego systemu wymiany informacji miedzy ASO? Każde ASO działa na swoje konto i nieczęsto się zdarza współpraca miedzy nimi... A to niestety jest na szkodę klienta... Poza tym zauważ, że w niektórych ASO można dostrzec tendencję wciskania ludziom jak najwięcej części... A to działa nie tylko na niekorzyść klienta, ale i samego ASO... Ludzie się od nich odwracają i szukają dobrego, prywatnego mechanika...


Dziękuję Ci ogromnie za podpowiedź w sprawie gościa od d4d... Postaram się poszukać na forum Avensis... Mam jeszcze tylko jedno pytanie... Czy on reklamuje się na osobnym forum/stronie Avensis czy na tym forum, ale w dziale Avensis?
Za pomoc mega wielki  :beer:

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Lipca 2013, 17:29:53 »
3 minuty z google, zapewne o niego chodziło marcinowim

http://avensis.info/memberlist.php?mode=viewprofile&u=11480
TIIDA '09

Offline Maximus30

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Lipca 2013, 11:04:58 »
Dzięki Paba...

Dodam do moich spostrzeżeń następne, które dzisiaj zauważyłem... Na zimnym silniku "dławienie" rozpoczyna się już od biegu 2 i odczuwalne jest dalej poprzez bieg 3, 4 i 5. Jak silnik jest już rozgrzany to "dławienie" najbardziej odczuwałem na 4 i 5, ale czasami wskakiwało także na 3. Jak stałem na światłach i ruszałem to do momentu, gdy nie odpuściłem gazu tego efektu nie było... Dopiero jak ściągałem nogę z gazu i jeszcze raz wciskałem pojawiał się... Inną rzeczą jaką zauważyłem to występowanie dławienia od wartości 2400 obr. Przy każdym biegu taka wartość była tą graniczną...

Dzięki ogromne za wszystkie sugestie związane z tym problemem...

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Lipca 2013, 11:20:24 »
TIIDA '09

Kwieczor

  • Gość
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Lipca 2013, 13:20:48 »
Podjedź sobie w Warszawie do Rafała na Jutrzenki 81 - chłopaki całkiem nieźle sobie radzą z toykami, ja się do tej pory nie zawiodłem.

Offline Maximus30

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Lipca 2013, 23:57:50 »
Witam...
Na wstępie chciałbym przeprosić, że dopiero teraz odpisuję na Wasze odpowiedzi... Niestety praca, praca i jeszcze raz praca... Sezon urlopowy w pełni i trzeba nadganiać z robotą za urlopowiczów... Dziękuję wszystkim za sugestie i propozycje w jaki sposób mam pozbyć się swojego problemu... Niestety w tej materii nic się nie zmieniło... Nadal mam "dławienie" w trakcie jazdy... Najpierw spróbuję pogadać z tym facetem z wawy, który może zdiagnozować mój problem... Dzięki Paba za link... jeśli nic nie uda się stwierdzić do pojadę do Rafała na Jutrzenki... Dzięki za namiar Kwieczor...

Offline camelleon

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Problem z RAV4 2004 2.0 D4D !!!
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Października 2023, 10:05:13 »
Co ostatecznie wyszło? Mam niestety identyczne objawy i nikt nie wie co mu dolega. Podejrzenie wtryski - wysłane do sprawdzenia i okazały się być sprawne. Po wymianie filtra paliwa auto zrobiło ok 1500km i po tym czasie objawy wróciły ze zdwojoną mocą (szarpie gwałtowniej).


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl