Witam.
Od zakupu corolli e12 (2006 1.4 benz, 113.000 km,) mijają 4 miesiące.
Problem którego szukam rozwiązania jest następujący:
dławienie się i szarpanie silnika, spadek mocy, po dodaniu gazu obroty powoli spadają a silnik zachowuje sie jakby brakowalo paliwa w zbiorniku.
Podczas jazdy na trasie w pewnym momencie wcisnąłem gaz a silnik zamiast wchodzić na obroty zaczął burczeć jakby skończyło się paliwo w baku i przygasać. "Podpompowałem" pedał gazu (jakbym odpowietrzał hamulce), silnik zaczął wchodzic na obroty i na kilka minut problem zniknął. Po kilku kilometrach -znowu ta sama sytuacja. Zatrzymałem się na kilka minut, obroty na biegu jałowym były normalne i nie oscylowały. Zgasiłem silnik. Pozniej dojechałem pod domu, zdjąłem klemy z akumulatora, przeczysciłem przepływomierz -który i tak był czysty. Tego samego dnia wymieniłem swiece (na te same ktore zaleca producent). Przez kolejny tydzien bylo ok.
Pozniej znowu ta sama sytuacja i problem wystepuje kilka razy w tygodniu.
Dodam ze nie zaswieca sie zadna kontrolka, brak mocy wystepuje sporadycznie. Wszystkie filtry i plyny wymienilem 3 miesiace temu. Problem wystepuje zarowno przy probie wyprzedzania jak i podczas utrzymania stalej predkosci jazdy na trasie. Nie ważne czy silnik jest nagrzany czy zimny.
Bardzo prosze o pomoc. Jesli ktos mial podobny problem i znalazl rozwiazanie sam to podpowiedzcie

Jesli znacie dobrego mechanika ktory naprawi mi autko
w woj. mazowieckim- to poprosze o adresik na maila: krzysztof.gross@gmail.com
Dziekuje i pozdrawiam.