Witam wszystkich serdecznie. Od wczoraj jestem posiadaczem Toyoty Rav4 z 2009 roku. Benzyna w automacie.
Mam pytanie odnośnie świateł.
Jak włączam silnik to światła się zapalają, mimo że manetka jest ustawiona w pozycji 0.
Poprzedni właściciel powiedział, że tak mu "ustawili" w salonie na przeglądzie. Żeby nie musiał
pamiętać o włączaniu świateł. Mówił coś o jakimś bezpieczniku ale nie znał szczegółów.
Czy jest jakiś sposób żeby światła się nie włączały za każdym razem jak włączam samochód?
Czy ten model po prostu tam ma, że mimo iż jest na 0 to światła i tak się włączają?
Pozdrawiam