Witam, wczoraj byłem nad wodą z rodzinką i jechałem przez bardzo kurzącą się drogę prowadzącą na plażę, ok 200m. Jak wracałem nic się nie działo (ok 15km), jednak gdy podjechałem pod blok zaczęło strasznie trzeszczeć prz skręcaniu kierownića w jedą i drugą stronę. Zgasiłem silnik i prubowałem bez wspomagania, to samo... Na początku myślałem że coś trze w kierownicy (zamknięte szyby) ale jak otwożyłem drzwi to okazało się że idzie po całym ukł. kierowniczym, ale na zewnątrz głośniej. Odstawiłem samochód na 1h i wróciłem, to samo...
Na natępny dzięń wpadłem na pomysł żeby przemyś na myjce... wsiadłe do samochodu, kręcę kierownicą i jest ok, nic nie słychąc...
O co chodzi, co to może być?