Witam, w przyszłym tygodniu jak pogoda dopiszę planuję oddać moją camry na kompletne pranie tapicerki wraz pasami, podłogą podsufitką itp. I teraz byłem w dwóch zakładach tym trudniących się jeden Karcher autoryzowany, gość mówi od razu co do foteli ten gruby plusz oraz podłoga mówi ok, ale boi się ruszyć podsufitki gdyż jak stwierdził obawia się o klej że puści mówi że nie jedną starą toyotę widział gdzie po praniu takie objawy były....a w drugim zakładzie również trudniącym się tego typu praniem aut, facet stwierdził że z podsufitką nie winno być żadnego problemu....i teraz pytanie czy faktycznie brać do serca słowa gościa z karchera ? Miał ktoś doświadczenie w tym temacie ? Po prostu widziałem auto T4 kolegi po praniu, (właśnie w tym drugim zakładzie) i mimo tego iż palił notorycznie po kompleksowym praniu auto pachniało jak nowe, dlatego też stwierdziłem iż warto.