Autor Wątek: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy  (Przeczytany 66517 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline buckswizz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 128
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #60 dnia: 15 Lipca 2015, 15:18:20 »
to inaczej. jaka jest róznica pomiędzy 0W-20 a 5W-30 i jeszcze raz spytam czy warto przejść z 5W-30 na 0W-20 jak kilkadziesiąt tys zrobił na 5w-30 ?

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #61 dnia: 15 Lipca 2015, 17:20:39 »
różnica jest w lepkości - jak duża to zależy jeszcze jaki 0W20 porównujemy z jakim 5W30, bo różnica może być większa lub mniejsza, inne elementy są nie do uchwycenia

z praktycznego punktu widzenia nie ma to większego znaczenia czy to będzie 5W30 czy 0W20
TIIDA '09

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #62 dnia: 15 Lipca 2015, 18:19:41 »
spytam czy warto przejść z 5W-30 na 0W-20 jak kilkadziesiąt tys zrobił na 5w-30 ?


Kilkadziesiąt to znaczy ile ?

Jak kupiliśmy Aurisa Valvematic to był zalany "fabrycznym" olejem.

Przez trzy wymiany (interwał raz w roku) woziłem swojego Castrol Edge 0W-30.
Na ostatniej wymianie jesień 2014 (przy ok. 41 tkm) zawiozłem swojego Mobil1 0W-20.

Teraz jesienią 2015 też pojadę z Mobilem 0W-20 , i tak już pozostanie przez najbliższe lata :good:

Tak jak pisze Paba , różnica między 0W-20 a 5W-30 może być "aptekarska"  (mniejsza będzie między 0W-30)

Olej 0W będzie "lepszy" w zimie, 30W pewnie będzie "pewniejszy" latem.

                     
                  
                  
                     
                     
                     
                        
« Ostatnia zmiana: 15 Lipca 2015, 18:22:21 wysłana przez tomery »

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #63 dnia: 15 Lipca 2015, 18:36:29 »
Według zaleceń (instrukcja obsługi) Toyoty do silnika 1,6 Valvematic olejem "pierwszej potrzeby" jest 0W-20.
Dziwię się, że zalewali ci 5W-.....  .

Mobil1 0W-20 to dobry i odpowiedni do Valvematica olej.
Wiem z w miarę pewnych źródeł, że to to samo co olej TGMO.

z praktycznego punktu widzenia nie ma to większego znaczenia czy to będzie 5W30 czy 0W20

i

Tak jak pisze Paba , różnica między 0W-20 a 5W-30 może być "aptekarska"  (mniejsza będzie między 0W-30)

Wy to potraficie doradzić. Nie ma co.  :laugh:
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #64 dnia: 15 Lipca 2015, 18:39:37 »
Ja bym lał 0W.
U mnie na 0W-30 i 0W-40 oraz na fabrycznie zalanym 0W-20 autko pali mniej niż na zalewanym w ASO 5W-30. :cool:
Ale może ja zbyt mocno cisnę i dlatego widzę różnicę...  :cheesy:

Wnioski:
Cokolwiek zrobisz - będzie i tak źle.  :cheesy: :good:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #65 dnia: 15 Lipca 2015, 19:08:32 »
Wy to potraficie doradzić. Nie ma co.

Mgenek, zakładam że masz książkę serwisową.
Jeśli nie, to zacytuję moją:

"slniki 1nr-fe , 1zr-fe , 1zr-fae i 2zr-fae gatunek oleju:
0w-20 , 5w-20 , 5w-30 i 10w-30 , acea a1/b1 lub a1 bądź api sl "energy-conserving lub sm "energy-conserving".

Czyli tak naprawdę każdy jest dopuszczony.

Prawda jest taka, że nowoczesne "syntetyczne" oleje z nawiązką spełniją wymagania silnika Valvematic.
Zakres lepkości sugerowanych przez Toyotę zależy od rynku zbytu (użytkowania samochodu).

W Polsce zimą silnik będzie miał lżej na 0w lub 5w, ale gdybyś mieszkał w Grecji to 0w nie będzie ci potrzebne , lepiej żebyś wtedy miał 30 lub 40 w indeksie letnim.

Wymiana co rok , lub max 15 tkm i będzie  :good:.

Różnice w spalaniu (w sensie zaoszczędzonego paliwa) raczej po roku (czyli od wymiany do wymiany) nie zauważysz.
Może w skali kilkuset tysięcy km ?

Moim zdaniem na Polskę 0w lub 5w oraz 20 lub 30 styka  :good:

PS
a to co leją serwisy  :-)
nasłuchałem się opowieści jak działa ten rynek (w sensie dealer lub lokalne aso nawet wbrew oficjalnej umowie z dystrybutorem podpisuje umowę na olej XXX bo przedstawiciel z YYY przywiózł gadżety)  :laugh:
a mają odwagę lać "cokolwiek" byle nowoczesnego bo i tak wiedzą że nie zaszkodzi silnikowi
« Ostatnia zmiana: 15 Lipca 2015, 19:13:17 wysłana przez tomery »

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #66 dnia: 15 Lipca 2015, 19:12:40 »
Wy to potraficie doradzić. Nie ma co.
a co ty byś szanowny kolego chciał przeczytać?

silnik Valvematic jest zaprojektowany pod olej 0W20, jest w stanie na takim oleju pracować w warunkach przewidzianych w instrukcji obsługi i zapewnić przy tym wszelkie korzyści wynikające z takiej lepkości SAE czyli najwyższa ekonomia paliwa i najniższe opory podczas rozruchu
na 5W30 również będzie bardzo dobrze działał i taka lepkość również jest dopuszczona w manualu

jeśli z uwagą przeczytasz instrukcję obsługi i zapoznasz się z gamą olejów TGMO (stoi tam olej 0W20 A1, a nie np. jakiś Millers z A3, tak samo sprawa ma się np. z olejem 5W30 FE) to w zasadzie nie powinieneś zadać żadnego pytania, 5 stron tego wątku to m.in twoje bicie piany z całym szacunkiem
TIIDA '09

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #67 dnia: 15 Lipca 2015, 20:58:39 »
Z całym szacunkiem ale nie 5 bo to nie mój wątek. :-P
pzdr.
Michał

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #68 dnia: 16 Lipca 2015, 11:56:49 »
Każde ze znanych mi forów (Opel, Toyota, Volvo) ma wątek o olejach i przeważnie ten wątek jest najzabawniejszy  :) Ja leję to co było w dniu wyjazdu z salonu. W Oplu po około 120tyś. zaczęło mi ubywać pomiędzy przeglądami więc zmieniłem olej na inny zalecany ale o większej lepkości i przestało ubywać. Tyle moich doświadczeń. Po co się nad tym zastanawiać ? Albo lejesz to co w instrukcji albo jesteś mądrzejszy  :cheesy: Najbardziej mnie zawsze ciekawi jak właściciele aut mierzą różnicę w spalaniu w zależności od oleju  :o i dochodzą do wniosku, że np. przy 0W30 spalił o 0,2L/100km mniej niż przy 5W30  :laugh:

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1625
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #69 dnia: 16 Lipca 2015, 17:16:37 »
ma ktoś karte charakterystyki fizykochemicznej TGMO 0w20 ? , bo chce sobie porównac z tym:
http://www.mobil1.pl/oleje-silnikowe/0w-20.aspx?tabs=specyfikacje#tabs

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #70 dnia: 16 Lipca 2015, 17:32:17 »
kształt butelki się zgadza i batch code też
formuła może być delikatnie inna, spróbuj napisać do kilku dealerów na maila, mi jeden odpisał i przesłał dane PFE i FE 5W30
dane i kształt butli pokrywaja się odpowiednio z Total Future NFC i Quartz Ineo ECS
TIIDA '09

Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #71 dnia: 16 Lipca 2015, 21:41:30 »
Ja leję to co było w dniu wyjazdu z salonu. W Oplu po około 120tyś. zaczęło mi ubywać pomiędzy przeglądami więc zmieniłem olej na inny zalecany ale o większej lepkości i przestało ubywać. Tyle moich doświadczeń.


Kolego Maro22,  od 1985r. miałem w życiu około 100 aut. Od 1989r skupiłem się na mercedesach (pierwsza była beczka, którą przyjechałem z Niemiec na kołach) ale po drodze były i Polonez, Fiaty, Renault, Vw, Audi, Peugeot, Citroen, Ford i parę japończyków(Nissan, Toyota, Subaru, Lexus). Zawsze przywiązywałem dużą uwagę do oleju i właściwego serwisowania auta. O ile kiedyś wszyscy jeździli na krajowym selektolu a "lepsi" na Castrolu to po roku 1990 mamy dostęp do rozmaitych olejów. Testowałem naprawdę wiele - oczywiście organoleptycznie, czyli audio jak chodzi silnik i opty - jak wygląda olej po danym przebiegu. Aktualnie mój MB 124 ma na liczniku 310 tys km i jeździ na dobrym oleju 5W40 W Twoim Oplu śmiem przypuszczać taki przebieg nie jest realny, bo zwyczajnie jak nie zadbasz o dobry olej to silnik nie wytrzyma. Sprawa z olejami nie polega na zaufaniu do tego co fabryka zaleca (z całym szacunkiem paba), ale do tego co jest dobre dla silnika. Zapomnij, że zalecenia fabryczne są w interesie Klienta (vide problem VW z tzw. trybem longlife). Zbyt często producenci zmieniają np skład oleju, jego bazę, dodatki. Dlatego my Klienci staramy się wymieniać doświadczeniami i chwała im za to. :good:
« Ostatnia zmiana: 16 Lipca 2015, 21:44:08 wysłana przez mgenek »

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #72 dnia: 16 Lipca 2015, 21:47:21 »
kształt butelki się zgadza i batch code też

A mobil zmienił w tym oleju etykietę? Na allegro widzę (w takiej samej butli) etykietę częściowo złotą albo częściowo zieloną. Kiedyś się gdzieś naczytałem o podróbkach, że wolę zapytać.
pzdr.
Michał

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #73 dnia: 17 Lipca 2015, 10:25:14 »
widzę (w takiej samej butli) etykietę częściowo złotą albo częściowo zieloną. Kiedyś się gdzieś naczytałem o podróbkach, że wolę zapytać.

Ta z zielonymi akcentami jest chyba nowszą "wersją".

Tak np. wygląda obecny "wypust" na świecie :

(UK) http://www.mobil.co.uk/UK-English-LCW/carengineoils_products_mobil-1-0w20.aspx#
(D) nie mają 0W-20  :shock:
(F) http://www.mobil1.fr/huiles-moteur/0w-20.aspx
(Benelux) http://www.mobil-1.nl/olie-motorolie-smeermiddelen/0w-20.aspx
(S) http://www.mobil1.se/motorolja/0w-20.aspx?tabs=specifikationer#tabs

A tu stronka ze świata jak wygląda gama produktów i nowe butelki  :-)

https://mobiloil.com/en/motor-oils/mobil-1
« Ostatnia zmiana: 17 Lipca 2015, 10:57:02 wysłana przez tomery »

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #74 dnia: 17 Lipca 2015, 18:02:26 »
Sprawa z olejami nie polega na zaufaniu do tego co fabryka zaleca (z całym szacunkiem paba), ale do tego co jest dobre dla silnika.
z całym szacunkiem, ale prawdopodobnie nie masz odpowiedniego doświadczenia i wiedzy technologa żeby poprawiać fabrykę
ja też nie mam i dla mnie wyznacznikiem głównym jest instrukcja, chociaż była pisana u mnie w latach 90 i prawdopodobnie jeszcze poza Europą, bo proponowała olej ILSAC
jestem na tyle świadomy, że wiem, że określone ACEA jest względem odpowiednika ILSAC bardziej restrykcyjne dla silnika (widać m.in na wykresach pająkowych Lubrizola i w innych pdfach, więc jest to namacalne)
ale już bym się nie podjął lać mobil 1 5W50, bo "wydaje mi się, że silnik będzie lepiej chroniony", a tak niektórzy robią
każdy różnie interpretuje co jest dobre dla silnika, niektórzy zalewają wszędzie olejem racing, inni super eko nowościami silnik z lat 90
jest też taki problem, że wiele winy zrzuca się na firmę czy lepkość, a problem jest zupełnie inny, VW miał problem bardziej z projektem i materiałem oraz bardzo powszechny problem rzadkich zmian oleju wraz z modą na longlife dla floty i użytkowników prywatnych

zielony Mobil jest nowszy

« Ostatnia zmiana: 17 Lipca 2015, 18:08:22 wysłana przez paba »
TIIDA '09


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl