Szanuję kolego paba Twoją wiedzę. Pomogłeś mi kilka razy. Wiem, że doświadczenia słuchowe i naoczne są dość mylące. Podam przykład: zalany super hiper Amsoil Diesel 5W30 superlonglife, bo na 50 tys km - okazał się (w moim silniku MB 124 diesel) bardzo głośny na zimowym starcie. Jednak po kilkunastu (!) sekundach "młocarni" po rozgrzaniu silnik na tym oleju chodził bardzo cicho. Oczywiście wiedząc, że "zimny start" najbardziej zużywa elementy silnika zalałem inny olej 5W40 i rzeczywiście "młocarni" nie było. O takich doświadczeniach piszę. Fabrykom (samochodów kolego tomery nie wierzę, bo ten longlife z VW = kucha, zalecanie Castrola do Toyot parę lat temu = kucha, zobacz akcje serwisowe producentów = kucha) nie ufam. Nawet Lexusowi, którym jeżdżę, nie wierzę, bo miał dwie akcje serwisowe na moje auto.
Dlatego doceniam empiryczne opinie kolegów z tego i innych forum. A Ty kolego paba chyba też jesteś bardzo sceptyczny co do zaleceń fabrycznych - sądząc po Twoich wypowiedziach - nie tylko na tym forum.