Wygrzewanie to w 90% mit. To dokładnie tak jak np. z formowaniem baterii Lion.
Podam przykład:
Jako, że rzuciłem jakis czas temu palenie, zainwestowałem w e-papierosa. pani w salonie mówi, zeby rozładować na max i potem ładowac. Ja pytam - ale po co, skoro to nie ma efektu pamięci?
Pani: Oj no wie Pan, tak pro forma mówimy Klientom...
I analogicznie jest z wygrzewaniem głośników - taka mała fanaberia audiofilska i tyle.