Witam koledzy. Odnoszę się do was z pytaniem,gdyż moja wiedza samochodowa jest prawie równa zeru :[
Od niedawna *lub nie pamiętam* na zimnym silniku coś się w mojej Yaris Verso 1.4 D4D odzywa.Regularne klekotanie, takie jakbym jeździł 20 letnim dieslem. Po rozgrzaniu silnika juz tego nie ma,dodajac gazu tez na chwile znika a gdy spadnie spowrotem na te 800-1000 obr. a jest zimny to dalej klekocze.Cóz to może być? Łańcuszek? A moze jakies zaworki czy cos? Pasek? Te stuknięcia,no takie jak w starym dieslu normalnie ,bardzo regulaarne, koledzy sie dziwia co zepsulem,bo nigdy tez tego nie slyszeli... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;]