No więc się ogarnęłam troszkę i teraz tak:

Opony zmienione, tapicerka wyprana, auto wysprzątane tak, że chyba trzeba bez butów wsiadać

/brat nawet fotele wyciągnął/
Sondę czy coś tam muszę chyba wymienić, skoro ten błąd się nadal świeci (mechanik zamówił). Pęknięcia na zderzaku "zalepione" (jednego nie zauważyłam, ale pod światłem, więc nie widać). Naklejki naklejone :D
Chyba mi klima nie działa, w każdym razie światełko A/C się nie świeci, a to drugie obok tak, więc przy najbliższej okazji poproszę o sprawdzenie.
Frajda z jazdy jest, nawet po mieście fajowo.
