Autor Wątek: zablokowany hamulec  (Przeczytany 4249 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

grzehura

  • Gość
zablokowany hamulec
« dnia: 25 Października 2013, 21:21:52 »
Witam,

zauwazylem dzis "dziwne" objawy w aucie: po przejechaniu kilku km zaparkowalem i wylaczylem silnik. Nacisnalem pedal hamulca kilka razy i nagle hamulec zablokowal sie - nie mozna bylo go go wcisanac. Po wlaczeniu silnika hamulec poscil. Co istotne, wydawalo mi sie ze przy kazdym nacisnieciu slychac bylo cos takiego jakby uchodzace powietrze, cos mniej wiecej jak pompka do roweru.

Przy dalszej jezdzie wszystko wydawalo sie ok. Przy wylaczonym silniku problem sie ponownie pojawia. Kilkakrotne nacisniecie na hamulec powoduje, ze pedal hamulca blokuje sie.

Auto ma prawie 4 i lata. Wczesniej nic podobnego nie wystepowalo / nie zauwazylem.

Macie jakies pomysly?

Z gory dziekuje
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 25 Października 2013, 21:23:49 wysłana przez grzehura »

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Października 2013, 21:37:13 »
To normalne? Przy wyłączonym silniku nie działa ani wspomaganie (kręcenie kierownicą powoduje blokadę), nie działa także hamulec jak przy normalnej jeździe. Dlatego największa trauma to holowanie takiego auta czego doświadczyłam  :cheesy:

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Października 2013, 21:39:58 »
Oczywiscie, ze normalne.

Offline paul_krakow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Października 2013, 21:45:45 »
tak ma być jak włączysz silnik wszystko wraca do normy

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Października 2013, 22:16:50 »
Normalka każde auto tak ma

grzehura

  • Gość
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Października 2013, 23:38:34 »
co mnie zastanawia, jesli to takie oczywiste to dlaczego cos takiego dzieje sie dopiero po prawie 4 latach?

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Października 2013, 23:40:44 »
Może nie naciskałeś hamulca bez powodu na wyłączonym silniku

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Października 2013, 23:44:06 »
Widać przez ostatnie 4 lata mało spostrzegawczy byłeś :) Jest to naturalny objaw, gdy pompa/serwo wspomagania jest wyłączona :)
« Ostatnia zmiana: 25 Października 2013, 23:56:48 wysłana przez TeRmiT »

grzehura

  • Gość
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Października 2013, 09:36:34 »
Może nie naciskałeś hamulca bez powodu na wyłączonym silniku

Nie moge tego wykluczyc, ale wydaje mi sie to naprawde dziwne, ze dotychczas czegos takiego bym nie zauwazyl.

Offline wanraf89

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Października 2013, 14:33:03 »
Stan sobie na luzie oczywiscie na zapalonym silniku i zacznij pompowac hamulec do oporu to bedziesz mial taki sam efekt a po chwili cisnienie zejdzie i wszystko wroci do normy :)

Offline pancio11

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 447
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zablokowany hamulec
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Października 2013, 15:48:34 »
A nie dziwił Cię fakt, że jak masz wyciągnięty kluczyk to kierownica ciężko chodzi?  <zalamka>
Where Wishes Fly......


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl