Witam, po dłuższym postoju samochodu pojawił się błąd P0AA6. Po skasowaniu błędów, samochód czasem odpala silnik spalinowy i jeździ, czasem nie. Podczas rozbierania z rury doprowadzającej powietrze od wentylatora wylała się woda (kilakaście ml). Po zdjęciu obudowy baterii na wszystkich pinach widać dużą ilość nalotu koloru białego, fioletowego, niebieskiego oraz korozji. Auto przed postojem nie wywalało żadnych błędów, spalanie w normie itp.
Na jednym ze zdjęć widać ciecz na dwóch celach, prawdopodobnie elektrolit. Czy te cele są wylane i są do wymiany, czy może rozszczelnienie nastąpiło gdzieś w rurce odprowadzającej opary i zmieszało się to z wodą która skropliła się na obudowie i kapała na cele?
Dr prius podczas postoju pokazywał różnice w napięciach 0.1-0.14. Napięcie całej baterii podczas 51.5% naładowania 206.13V. Najmniejsze napięcie na pakiecie 11 14,65V, najwyższe na 14 pakiecie 14.85V. Rezystancja wewnętrzna od 18 do 20 mOhm.
Po jeździe i nagrzaniu baterii do 42 st.C, auto można było odpalać po zgaszeniu i błąd nie wyskakiwał.
Czy jeśli napięcia są ok to wystarczy oczyścić konektory, złożyć i będzie ok?
Poniżej zdjęcia, dzięki z góry za odpowiedzi.
https://ibb.co/kmPf7t2https://ibb.co/YB8tC13https://ibb.co/Cb7nzrhhttps://ibb.co/xMT5yNS