Witam wszystkich klubowiczów.
Mam problem i w związku z nim parę pytań.
Miałem problemy z buczeniem niezidentyfikowanym (do czasu).
Okazało się, że mam wyciek płynu ze wspomagania z pod przekładni.
Dolałem płynu i na razie nie wyje (chyba pompa?) ale myślę, że jest to rozwiązanie doraźne, bo coś z tą nieszczelnością muszę zrobić. A pytania w związku z tym to:
1) czy mogła ulec uszkodzeniu pompa i jak to sprawdzić; czy warto kupić nową czy używkę, czy można regenerować, jaki jest koszt naprawy, nówki ,używki
2)czy mogła ulec uszkodzeniu przekładnia, ewentualnie jak wyżej
3)dobry warsztat od hydrauliki w zachodniopom (powiat Drawsko, okolice, piła, koszalin, szczecin
Za wszelkie rady i sugestie z góry dzięki