Autor Wątek: Akumulator w Verso  (Przeczytany 27328 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Listopada 2013, 12:25:25 »
Jeśli chcę doładować akumulator prostownikiem to muszę odpiąć klemy od niego przed zapięciem prostownika czy mogę bezpośrednio podpiąć nie ruszając niczego w aucie ?

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Listopada 2013, 12:26:31 »
Stara szkoła mówi, że powinno się odłączyć ale jakie to ma uzasadnienie to nie wiem. Ja bym odłączył.
pzdr.
Michał

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Listopada 2013, 14:05:16 »
Najlepiej zrobić tak, jak mówi to Instrukcja obsługi

znalezione w sieci:
http://automotiveblog.pl/2009/12/23/jak-ladowac-akumulator/
http://avensis.info/viewtopic.php?f=23&t=11877

Offline Lew2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Listopada 2013, 21:12:31 »
W ubiegłym tygodniu miałem dokładnie to samo: najpierw komunikat "Check VSC System" (ostatnio dużo używałem podgrzewania foteli na obu siedzeniach), a potem niemożność uruchomienia silnika. Podjechałem do serwisu akumulatorów, gdzie zdiagnozowali, że akumulator jest dobry tylko nie naładowany. Więc kupiłem prostownik taki, żeby nie musieć sprawdzać tylko żeby sam czuwał i się wyłączył kiedy naładuje: CTEK MXS 3.6. On ładuje powoli, ale tak, aby nie uszkodzić ani akumulatora ani elektroniki pojazdu. Zaletą jest to, że sam dobiera prąd ładowania zależnie od stanu w jakim jest akumulator (siedem różnych sposobów ładowania dobieranych przez układ elektroniczny), automatycznie się wyłącza gdy akumulator jest naładowany i bardzo delikatnie ładuje gdy należy tylko podtrzymywać napięcie. Nie trzeba odłączać akumulatora w trakcie ładowania - nie uszkodzi elektroniki pojazdu. Nie trzeba odpinać w trakcie zapalania silnika. Ponoć takich prostowników używają w salonach i na składach celnych gdzie samochody czekają wiele miesięcy. Model MXS 3.8 dodatkowo pokazuje w której fazie ładowania akumulator jest. Po 36 godzinach ładowania napięcie było 12,6. Niestety po pierwszej próbie odpalenia silnik nie zapalił i napięcie z powrotem spadło do 10,4 V. Pojechałem do innego serwisu i zdecydowanie powiedzieli, że akumulator padł. Zatem zmieniłem na nowy Bosch z dokładnie taką samą pojemnością 60Ah jak fabryczny i wszystkie problemy z uruchamianiem i systemem VSC znikły. W serwisie powiedzieli, że ten Bosch 2-3 lat powinien wytrzymać. Błąd systemu VSC odczytany przez komputer pokazywał, że brak komunikacji z modułem ABS. Wynikało to z tego, że moduł ten nie dostawał napięcia, więc go centralny komputer nie widział.
Odnośnie napięć na akumulatorze instrukcja na str. 539 mówi:
  • 12,6 - 12,8 całkowicie naładowany
  • 12,2 - 12,4 naładowany do połowy
  • 11,8 - 12,0 rozładowany
Stary miał 10,4 V. Nowy ma 12,5 V.
Wniosek jest taki: błąd VSC oznacza najpewniej, że padł akumulator. Jeszcze jedna sprawa: jak ten akumulator padł to silnik przy zatrzymaniu pojazdu prawie gasł i spadały mu obroty tak na oko poniżej 500 lub 400. W czasie odczytania komputera elektryk mi zresetował to ustawienie obrotów i skalibrował na nowo pedał gazu. Obroty się potem same kalibrują bodajże przez 3 kolejne uruchomienia silnika. Więc się nie przestraszyć jeśli samochód będzie miał zbyt niskie obroty po założeniu akumulatora, bo potem wszystko wróci do normy. Teraz chodzi tak jak dawniej ok. 600 obrotów na postoju i silnik równiutko pracuje.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopada 2013, 21:15:30 wysłana przez Lew2 »
Lew2, Verso 1.8, Multidrive S, SOL+

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Listopada 2013, 21:23:40 »
Qrcze..., a ja się zastanawiam czy wykupić przedłużenie gwarancji, a Tobie zaraz po jej skończeniu takie kwiatki wychodzą  :shock:

Offline Lew2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Listopada 2013, 21:34:51 »
Qrcze..., a ja się zastanawiam czy wykupić przedłużenie gwarancji, a Tobie zaraz po jej skończeniu takie kwiatki wychodzą  :shock:
Już będzie prawie rok odkąd mi się skończyła gwarancja. Akumulator to w sumie prosta sprawa - 270 zł. Bałem się, że to rzeczywiście VSC, ale to był mylący komunikat dla postraszenia. Być może jestem współwinny bo nie dość, że jeździłem na krótkie trasy w mieście, to jeszcze non-stop podgrzewanie obu foteli.
Lew2, Verso 1.8, Multidrive S, SOL+

Offline marekw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1064
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Listopada 2013, 15:07:56 »
Offtopiczenie. W Toyocie strasznie słabe jest, że światła nie gasną same po jakimś okresie bezczynności żeby zapobiec rozładowaniu akumulatora. W innych autach oświetlenie kabiny czy tam bagażnika samo zgaśnie po 20-30 minutach stałego otwarcia klapy czy drzwi a tu nie- tu się będą lusterka w szczerym słońcu świecić cały dzień.  :thumbdown:
sprawdzałeś czy Ci się wydaje ??

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Listopada 2013, 15:23:00 »
Sprawdzałem. Lusterka świecą nonstop jeśli np. drzwi (albo klapa bagażnika) są uchylone. Podsufitkę i bagażnik da się wyłączyć (ręcznie, ale wolałbym żeby gasły same po jakimś czasie mimo otwartych drzwi) ale lusterek nie.
« Ostatnia zmiana: 21 Listopada 2013, 15:40:48 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Listopada 2013, 17:38:07 »
Qrcze..., a ja się zastanawiam czy wykupić przedłużenie gwarancji, a Tobie zaraz po jej skończeniu takie kwiatki wychodzą  :shock:

Jakie "kwiatki" ?  :)
Zużyty akumulator to normalna eksploatacyjna sprawa (taka jak np. klocki hamulcowe).
A kolega sam go dobił (jazda na krótkich odcinkach , nadużywanie ogrzewania foteli i świecące przez noc lampki).
Jak ktoś jeździ w takich "warunkach" (nie wszyscy przecież jeżdżą w długie trasy) to jak jest taka możliwość , to przed zimą warto podłączyć taki kilkuletni akumulator na 10-12 h i ładować małym amperażem (albo nowoczesnym prostownikiem procesorowym)
PS
Miałem kiedyś Opla Astrę I - tam fabryczny akumulator wytrzymał mi 7 lub 8 lat (nie pamiętam dokładnie bo to dawno było).

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Listopada 2013, 17:52:18 »
A co ja mam powiedzieć, gdzie mi non-stop (owszem, znikomy pobór, ale jednak) działają czujniki antyzderzeniowe - to mi padnie za pół roku? :thumbdown: Trochę to szybko jak na TOYOTĘ - nawet w Fordzie trochę dłużej trzymał... :shock:

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Listopada 2013, 12:17:36 »
Przecież ani Toyota ani Ford nie produkują tych akumulatorów  :)
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Listopada 2013, 13:00:29 »
Nieważne kto produkuje - ważne kto, jakie i do jakiego samochodu montuje, bo to decyduje o wszystkim.

Offline zzabot

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #27 dnia: 27 Listopada 2013, 11:08:42 »
Tu sie zgodze. Ja mam Yarka wyprodukowanego pod koniec 2003 i siedzi w nim oryginalny Delphi. Co prawda zima u mnie nie taka sroga.

W Vectrze oryginal wytrzymal 8 lat.

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #28 dnia: 27 Listopada 2013, 11:21:04 »
a ja mam jarka wyprodukowanego na początku 99 :cheesy:
Fukurkawa - od 99 do 2011 czy 2012 (nie pamiętam, pamiętam że listopad) co daje 11, 12 lat
wszystkie zimy w PL :cheesy:
TIIDA '09

Offline shrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #29 dnia: 24 Lutego 2015, 21:20:20 »
Mam pytanie :) Akumulator MUTLU w moim samochodzie, po   6-ciu latach powoli chyba dokonuje żywota. Ostatnio zdechł mi dokumentnie, gdzieś chyba została włączona żarówka na noc. Po ładowaniu przez całą noc podłączyłem go w serwisie do specjalnego urządzenia badąjecego sprawność. Pokazał ok 60%, a więc wynik raczej słaby.
Wkrótce będę chciał go wymienić, ale na co? Może możecie coś polecić? Fabryczny MUTLU ma parametry 60Ah 480A. W necie znalazłem dedykowany do silników 1.6 VVTi austracki Braven, ale opinii na jego tema niewiele...
Spalanie - Motostat.pl


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl