Jak to mówią - skoro gwarancja się kończy, to szukamy trochę dziury w całym (czasami).

Może to trochę dwuznacznie brzmi, ale co któreś naciśnięcie hamulca, jak go PUSZCZAM, to czuję pykanie pod nogą, jakby pedał nie poruszał się płynnie a skokowo (jednak to chyba nie sam pedał, bo pykanie byłoby także przy naciskaniu). Ktoś się z tym spotkał?
Kończą mi się klocki, ale pykanie mam od paru m-cy - poza tym wszystko ok z hamulcami.
Jakiś pomysł albo spotkał się ktoś z czymś takim? Albo macie też tak?
