z turbiną to jest tak, że jak o nią dbasz - to i 300 tys km zrobisz
a jak nie dbasz - to możesz ją po 1000 km zniszczyć
proste zasady
- nie piłujesz na wysokich obrotach na zimnym silniku
- po dłuższym używaniu turbiny - nie wyłączasz silnika, tylko czekasz około 2 - 3 minut, pozwalając lekko ostudzić się turbinie.
obroty turbiny osiągają ponad 100 tys na minutę, smarowana jest olejem - wyłączając silnik - odcinasz dopływ oleju - turbina przez to się zaciera