Autor Wątek: Szyberdach (F)  (Przeczytany 15738 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ori83

  • Gość
Szyberdach się zepsuł :(
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Czerwca 2006, 17:33:09 »
Witam,
 mam taki problem a mianowicie wczoraj nie mogłem zamknąc szyberdachu-chyba coś sie dzieje z tą odsuwaną  podsufitką .zamyka sie dopiero wtedy jak ciągne tą podsufitke.chociaz wczoraj tak lekko nie było .teraz poruszałem dość mocno tą podufitką i niby działa ale zauważyłem ze połamał mi sie jakiś dzyndzelek
http://img232.imageshack.us/my.php?image=dscn41065vv.jpg
poinno być tak:
http://img232.imageshack.us/my.php?image=dscn41073ek.jpg
a jest tak:
http://img212.imageshack.us/my.php?image=dscn41082cm.jpg
zwiazku z tym skoro szyber działa to czy trzeba robić ten dzyndzelek-do czego on właściwie jest??
Pzdr

Offline bbartek22

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szyberdach się zepsuł :(
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Czerwca 2006, 18:44:14 »
http://img232.imageshack.us/my.php?image=dscn41065vv.jpg

tą część musisz kupić nową, miałem to samo i mi się też przycinał dach, ( około 40zł w ASO kosztuje )

ori83

  • Gość
Odp: Szyberdach się zepsuł :(
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Czerwca 2006, 20:15:19 »
http://img232.imageshack.us/my.php?image=dscn41065vv.jpg

tą część musisz kupić nową, miałem to samo i mi się też przycinał dach, ( około 40zł w ASO kosztuje )
ok a jak z założeniem tego ustrojstwa-musze całkiem otworzyć szyber i spróbowac założyć,czy wogóle go rozkręcić ,czy zaprowadzić do kogoś??naprawa łatwa czy trudna.??Mogłbyś jakoś opisac jak powinno sie to zrobić??z góry dzikeuje za wszystkie sugestie.Pzdr

Offline bbartek22

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szyberdach (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Czerwca 2006, 21:17:14 »
ori83 ja tego nie robiłem więc nie wiem ale wiem że musisz zdjąć calutką podsufitke, wyjąć szkło z szyberdachu,

mi to naprawiali mechanicy i męczyli się cały dzień :-\ ale zrobili i działa ;D

tylko wiesz ja ci nie gwarantuje że to ta część,

mi się dach też przycinał jak chciałem zamykać go, i właśnie tą część też miałem rozwaloną

ori83

  • Gość
Odp: Szyberdach (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Czerwca 2006, 21:23:03 »
ori83 ja tego nie robiłem więc nie wiem ale wiem że musisz zdjąć calutką podsufitke, wyjąć szkło z szyberdachu,

mi to naprawiali mechanicy i męczyli się cały dzień :-\ ale zrobili i działa ;D

tylko wiesz ja ci nie gwarantuje że to ta część,

mi się dach też przycinał jak chciałem zamykać go, i właśnie tą część też miałem rozwaloną
no to powiedz tylko ile za to zapłaciłeś-za robote..

Offline Majere

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 56
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szyberdach (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 24 Czerwca 2010, 12:48:24 »
Witam,

Problem u mnie jest ten sam, a temat widzę nadal nierozwikłany :) Szyber się otwiera i "zamyka" ale w momencie zamknięcia wychodzi trochę dalej niż powinien i z prawej strony jest jakby uchylony. Postaram się zaraz zrobić zdjęcie tej sytuacji. Nie mam pojęcia czy chodzi o tę samą część o której mowa w poprzednich wypowiedziach.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą - jedziesz zbyt wolno :D

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Szyberdach (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Lipca 2010, 08:59:20 »
Ja trochę z innej beczki.Wie ktoś gdzie wprowadzone są przednie wężyki odprowadzające wodę z szybra.Nie zwróciłem uwagi podczas wyciągania a teraz nie wiem jak je poprowadzić żeby nie lały do progów.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl