Witam, mam problem z wycieraczkami w Camry SXV20 2,2. Kłopoty rozpoczeły się rok temu kiedy to spalił się silnik wycieraczek. Zamówiłem nowy z USA, ale po pierwszym podłączeniu nie pracowały na wszystkich biegach, zmieniłem tez przełącznik zespolony i dalej były jakieś problemy. Walczyło z tym 2 elektryków sprawdzając, testując, proponując własne prowizorki, aż wreszcie ktoś z nich dotknoł się czegoś pod kierownicą i zaczeło działać...?? Pomimo, że działały to miałem wrażenie, że są jakby słabsze, że odrobinę wolniej pracują i nierówno.
A dziś razem z padajaćym śniegiem - padły moje wycieraczki. Najpierw kilka razy się zacieły, a potem już tylko chodzily na najszybszym bieg.
Elektrycy oraz ze wstępnych rozmów pracownicy serwisu toyoty mówią, że na cały układ składa się tylko z silniczka i przełącznika zespolonego, ale po moich wcześniejszych doświadczeniach nie jestem tego pewien, może istnieje jakiś przekaźnik lub regulator napięć?
Pomocy.