A jeżeli nie boisz się gazu i masz pojęcie o grzebaniu w aucie, to możesz to zrobić sam. Zamówić butlę w internecie, komplet kluczy, dobre piwo lub dwa, zakasać rękawy i heja 
Pozdro.
teoretycznie powinno wystarczyc

podczas wymiany moze sie okazac sie gwinty sa inne, zajsc moze tutaj potrzeba wymiany koncowki/redukcji etc. w tym wypadku jesli poprzedni gaziarz zrobil dla dlugosci przewodu na styk

przerabialem to przy wymianie butli, mialem rozne gwinty na nowej butli, inne od tych w starej
a do warsztatu lpg podjechalem na benzie z wyjeta stara butla

tak wiec nie majac zaplecza lepiej dac rzemieslnikom zarobic
